Forum SG - IFP - Internetowe Forum Pograniczników

Pełna wersja: Ustawa dezubekizacyjna.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27
@lenek , no i pamiętaj że TW mogła być osoba pełnoletnia - czyli przed podjęciem służby wojskowej na uczelni wojskowej nie mógł być TW.
WSW , Zarząd II zgodnie z ustawą lustracyjną 1997/98 - organ bezpieczeństwa państwa - i tutaj szukaj współpracy.
(08-02-2017 21:38 )quasimodo1 napisał(a): [ -> ]
(08-02-2017 21:26 )lenek napisał(a): [ -> ]
(08-02-2017 20:02 )kszekosz napisał(a): [ -> ]A czy bycie źródłem w przeszłości wyklucza przyjęcie do służby?
Nie. Zależy czyim byłeś źródłem i w jakim okresie.

Wyklucza w jakimkolwiek okresie.
Żadna ze służb nie toleruje konkurencji we własnym ogródku.

No to znacie pewnie casus J. Pieczonki, który niedawno temu się zdekonspirował i pokazał dokumenty, że będąc człowiekiem MON (WSW/WSI) został przyjęty do Policji jako kret.
(10-02-2017 19:47 )kszekosz napisał(a): [ -> ]
(08-02-2017 21:38 )quasimodo1 napisał(a): [ -> ]
(08-02-2017 21:26 )lenek napisał(a): [ -> ]
(08-02-2017 20:02 )kszekosz napisał(a): [ -> ]A czy bycie źródłem w przeszłości wyklucza przyjęcie do służby?
Nie. Zależy czyim byłeś źródłem i w jakim okresie.

Wyklucza w jakimkolwiek okresie.
Żadna ze służb nie toleruje konkurencji we własnym ogródku.

No to znacie pewnie casus J. Pieczonki, który niedawno temu się zdekonspirował i pokazał dokumenty, że będąc człowiekiem MON (WSW/WSI) został przyjęty do Policji jako kret.
Zły przykład - nie był TW.
Pieczonka został zwerbowany podczas pełnienia zasadniczej służby wojskowej przez kontrwywiad wojskowy WSW i został jego etatowy pracownikiem.
Następnie na polecenie "góry" na początku lat 90 - tych, został przerzucony do policji jako typowy przykrywkowiec gdzie miał węszyć wśród skorumpowanych gliniarzy.

Twój przykład oraz przykład @lenka jest błędny.
Cały czas spieramy się. Wasze przykłady , to sami mundurowi ,którzy podczas swojej służby zostali zwerbowani przez inne rodzime służby kotrwywiadowcze lub wywiadowcze lub działali pod przykryciem pod ich kontrolą.

Natomiast z cywila jako TW jakiejkolwiek służby , dostanie się do służby jest problematyczne a wręcz niemożliwe.

Pomogę wam - ale to przykład z lat stalinowskich - było to praktykowane do połowy lat 50 tych. Później zostało to zaprzestane. Zajmowali się tym już tylko kadrowi pracownicy wyspecjalizowanych służb.
Czasy stalinowskie przystawka sowieckiej kontrazwiedki , czyli IW - donosił oraz pisał meldunki na swoich kolegów z jednostki - a kto ? pierwszy prezydent III RP - TW Wolski.
(10-02-2017 22:06 )quasimodo1 napisał(a): [ -> ]
(10-02-2017 19:47 )kszekosz napisał(a): [ -> ]
(08-02-2017 21:38 )quasimodo1 napisał(a): [ -> ]
(08-02-2017 21:26 )lenek napisał(a): [ -> ]
(08-02-2017 20:02 )kszekosz napisał(a): [ -> ]A czy bycie źródłem w przeszłości wyklucza przyjęcie do służby?
Nie. Zależy czyim byłeś źródłem i w jakim okresie.

Wyklucza w jakimkolwiek okresie.
Żadna ze służb nie toleruje konkurencji we własnym ogródku.

No to znacie pewnie casus J. Pieczonki, który niedawno temu się zdekonspirował i pokazał dokumenty, że będąc człowiekiem MON (WSW/WSI) został przyjęty do Policji jako kret.
Zły przykład - nie był TW.
Pieczonka został zwerbowany podczas pełnienia zasadniczej służby wojskowej przez kontrwywiad wojskowy WSW i został jego etatowy pracownikiem.
Następnie na polecenie "góry" na początku lat 90 - tych, został przerzucony do policji jako typowy przykrywkowiec gdzie miał węszyć wśród skorumpowanych gliniarzy.

Twój przykład oraz przykład @lenka jest błędny.
Cały czas spieramy się. Wasze przykłady , to sami mundurowi ,którzy podczas swojej służby zostali zwerbowani przez inne rodzime służby kotrwywiadowcze lub wywiadowcze lub działali pod przykryciem pod ich kontrolą.

Natomiast z cywila jako TW jakiejkolwiek służby , dostanie się do służby jest problematyczne a wręcz niemożliwe.

Pomogę wam - ale to przykład z lat stalinowskich - było to praktykowane do połowy lat 50 tych. Później zostało to zaprzestane. Zajmowali się tym już tylko kadrowi pracownicy wyspecjalizowanych służb.
Czasy stalinowskie przystawka sowieckiej kontrazwiedki , czyli IW - donosił oraz pisał meldunki na swoich kolegów z jednostki - a kto ? pierwszy prezydent III RP - TW Wolski.

Heh, wg jednej teorii TW Wolski, a wg innej rosyjska matrioszka, która podmieniła prawdziwego jaruzela w obozie. Czyli w zasadzie nawet nie f-sz IW, ale może samego NKWD ^^
(11-02-2017 19:30 )kszekosz napisał(a): [ -> ]Heh, wg jednej teorii TW Wolski, a wg innej rosyjska matrioszka, która podmieniła prawdziwego jaruzela w obozie. Czyli w zasadzie nawet nie f-sz IW, ale może samego NKWD ^^

Bez przesady Wink
Raczej oficer ludowego WP na uchu IW - praktykowane do rozwiązania formacji w 1957 roku i przekształcenia w WSW.
Jako ciekawostka do 1957 roku 1/5 kadry oficerskiej była TW IW. A rozkazy ,instrukcje IW w latach 1943 - 45 były wydawane tylko w języku rosyjskim.
Ostatni szef WSW generał Buła praktycznie wszystkie dokumenty (95%) IW i WSW przed zniszczeniem zmikrofilmował i wysłał do Moskwy.
Także pułkownik NKWD ma niezłą bibliotekę.
(10-02-2017 22:06 )quasimodo1 napisał(a): [ -> ]Twój przykład oraz przykład @lenka jest błędny.
Cały czas spieramy się. Wasze przykłady , to sami mundurowi ,którzy podczas swojej służby zostali zwerbowani przez inne rodzime służby kotrwywiadowcze lub wywiadowcze lub działali pod przykryciem pod ich kontrolą.
Sztuka jest sztuka. Mój kolega zmieniał służbę. 2 razy (może był czynnym).
Nie mam złudzeń - na 15 było nie figuruje. Dziś pewnie też tak jest.
Więc Twoja teza Quasi jest tylko teoretyczna.

(10-02-2017 22:06 )quasimodo1 napisał(a): [ -> ]Pomogę wam - ale to przykład z lat stalinowskich - było to praktykowane do połowy lat 50 tych. Później zostało to zaprzestane. Zajmowali się tym już tylko kadrowi pracownicy wyspecjalizowanych służb.

No właśnie i te przepisy (tylko w nowych rozporządzeniach) były obecne jeszcze w latach 90. Quasi - nie przekonuj mnie, aż takiej dużej sklerozy nie mam.
(11-02-2017 21:06 )lenek napisał(a): [ -> ]
(10-02-2017 22:06 )quasimodo1 napisał(a): [ -> ]Twój przykład oraz przykład @lenka jest błędny.
Cały czas spieramy się. Wasze przykłady , to sami mundurowi ,którzy podczas swojej służby zostali zwerbowani przez inne rodzime służby kotrwywiadowcze lub wywiadowcze lub działali pod przykryciem pod ich kontrolą.
Sztuka jest sztuka. Mój kolega zmieniał służbę. 2 razy (może był czynnym).
Nie mam złudzeń - na 15 było nie figuruje. Dziś pewnie też tak jest.
Więc Twoja teza Quasi jest tylko teoretyczna.

(10-02-2017 22:06 )quasimodo1 napisał(a): [ -> ]Pomogę wam - ale to przykład z lat stalinowskich - było to praktykowane do połowy lat 50 tych. Później zostało to zaprzestane. Zajmowali się tym już tylko kadrowi pracownicy wyspecjalizowanych służb.

No właśnie i te przepisy (tylko w nowych rozporządzeniach) były obecne jeszcze w latach 90. Quasi - nie przekonuj mnie, aż takiej dużej sklerozy nie mam.

Po prostu przejęci w spadku z całym bagażem.
Zgodnie z zasadą " Zawsze czujni ".

[quote='lenek' pid='23239'
Nie mam złudzeń - na 15 było nie figuruje. Dziś pewnie też tak jest.

[/quote]

Na E 15 nie znajdziesz , raczej to pierwsze.
W archiwach Urzędu Ochrony Państwa doszło do niesamowitego odkrycia. Okazało się, że zakurzone pudełka z taśmami filmowymi to pozostałości dużego archiwum filmowego z okresu PRL-u. Zdjęcia komentuje wysoki oficer SB.



Przecież to staroć
A towarzysz pułkownik LESIAK gra świętoszka . Szkoda ,że zapomniał o instrukcji 0015/92 i swojej szafie , w 1990 nie przeszedł weryfikacji !!!!! ale został zatrudniony w UOP dzięki Kuroniowi. Na rozkaz Bolka w latach 1992-95 na podstawie tej instrukcji dezintegrował partie opozycyjne w "niepodległej" RP SmileSmileSmile
Wytrzymalem dwie minuty...
Choc dla kogos, kto nie ma pojecia o operatywie z czasow prl, moze byc ciekawe.
Szkoda, ze nie do konca prawdziwe Smile

Ale, ze Lesiaka pokazali w pistv to jestem zaskoczony...
(18-02-2017 10:18 )keyser soze napisał(a): [ -> ]Ale, ze Lesiaka pokazali w pistv to jestem zaskoczony...

@keyser - film wyprodukowany przez TVP w roku 2002 na podstawie materiałów archiwalnych znalezionych w szafach budynku UOP w 2001 roku .
Film ma już 15 lat , i nie jest żadnym novum . Puszczany co jakiś czas na kanałach TVP.
No to jak Planeta wrzucił trochę historii - to z mojej strony mała zagadka historyczna . Uwaga - Postać autentyczna
Ciekawe jak by go potraktowali z nowej ustawy dezubekizacyjnej Smile
- przed II WŚ oficer "dwójki" - referatu " Zachód " w stopniu porucznika - szef posterunku oficerskiego "dwójki" w Poznaniu

- współpracownik placówki Abwehry we Wrocławiu
-współpracownik kontrwywiadu ZWZ/AK
- współpracownik Gestapo/SD a konkretnie dr.Alfreda Spilkera szefa Sonderkommando IV AS w W-wie (nawiasem mówiąc jedynego speca od polskiego podziemia obok lisa z Radomia szefa radomskiego gestapo - Paula Fuchsa)
- likwidator kilku agentów Gestapo i Abwehry
- współpracownik wywiadu sowieckiego a następnie brytyjskiego
- po wojnie współpracownik Jaroszewicza
- od 1949 do 1955 więziony w stalinowskich więzieniach bez wyroku - chyba za współpracę ze wszystkimi
- następnie kupę lat major Zwiadu WOP na etacie niejawnym
Hmmm, dziwne, ze goscia nie skasowali - w koncu kto wspolpracuje ze wszystkimi jest nikomu nie przydatny Smile
(19-02-2017 12:23 )keyser soze napisał(a): [ -> ]Hmmm, dziwne, ze goscia nie skasowali - w koncu kto wspolpracuje ze wszystkimi jest nikomu nie przydatny Smile

Kasowanie gościa w wywiadzie to rzecz ostateczna. Wszystko zależy co można ugrać. Lepiej go odwracać i to kilka razy. Albo też urwanie się samego zainteresowanego ,kamuflaż i gra dla kilku Panów jednocześnie.
(19-02-2017 01:34 )quasimodo1 napisał(a): [ -> ]No to jak Planeta wrzucił trochę historii - to z mojej strony mała zagadka historyczna . Uwaga - Postać autentyczna
Ciekawe jak by go potraktowali z nowej ustawy dezubekizacyjnej Smile
- przed II WŚ oficer "dwójki" - referatu " Zachód " w stopniu porucznika - szef posterunku oficerskiego "dwójki" w Poznaniu

- współpracownik placówki Abwehry we Wrocławiu
-współpracownik kontrwywiadu ZWZ/AK
- współpracownik Gestapo/SD a konkretnie dr.Alfreda Spilkera szefa Sonderkommando IV AS w W-wie (nawiasem mówiąc jedynego speca od polskiego podziemia obok lisa z Radomia szefa radomskiego gestapo - Paula Fuchsa)
- likwidator kilku agentów Gestapo i Abwehry
- współpracownik wywiadu sowieckiego a następnie brytyjskiego
- po wojnie współpracownik Jaroszewicza
- od 1949 do 1955 więziony w stalinowskich więzieniach bez wyroku - chyba za współpracę ze wszystkimi
- następnie kupę lat major Zwiadu WOP na etacie niejawnym

A tamtych czasach było sporo tego typu co Boczoń vel. "pantera" osobliwości. Niektórzy wręcz obsesyjnie żyli potrzebą inwigilacji czegokolwiek i szybko dostosowywali się do realiów ich otaczających. Analogicznie miało to miejsce w 89 roku. Mając władzę można tak nią pokierować aby w przyszłości bezpośrednio lub pośrednio czerpać z tego zyski.

Nikt też nie zostawał TW tylko z miłości do kraju, gdzieś tam zawsze krył się prywatny interes. A, że była duża presja na jakikolwiek wynik to i donosiło się na wszystko i na wszystkich. Oczywiście donoszący zdawali sobie sprawę, że 95% tych donosów to patykiem pisana "lipa na kółkach" jednak nie miało to większego znaczenia - najważniejszy był wynik czyli stworzenie dowodów w myśl złotej zasady NKWD "dajcie nam człowieka a paragraf się znajdzie" Smile Teraz aby dopełnić całości pozostaje tylko wyszukanie powiązań SB <-> polityka <-> biznes ..już po 1989.

I nie jest prawdą, że winny był system. Niektórzy ludzie mają w sobie zakorzeniony pierwiastek nienawiści do innych. System tylko wyzwala w nich pierwotne żądze i ewentualnie pozwala im się samorealizować. Teraz żyjemy we względnym państwie prawa to nie znaczy, że takich osób nie ma. Są tylko dobrze się ukrywają i czekają na okazję aby pofolgować swoim naturalnym instynktom. I żeby nie było niedomówień, osoby te nie miały niczego wspólnego z aparatem terroru poprzedniej epoki - ot to ich taka "betonowa" natura aby już z samego założenia ..nienawidzićWink W realiach mundurowych tego typu osobliwości dość szybko się dekonspirująBig Grin Mógłbym stworzyć imienną listę idealnych UB-eków tylko ze swojego najbliższego "mundurowego" otoczenia i każda z tych osób w razie zaistnienia takiej potrzeby robiłaby to samo co ich koledzy w okresie powojennym.

PozdrawiamSmile
No nareszcie Planeta - Bingo - i za nazwisko i pseudo - oraz bardzo trafne skojarzenia-przemyślenia. Wink
Pozdro

A wracając do meritum sprawy czyli nowelizacji ustawy emerytalnej - przepisów dezubekizacyjnych , wszyscy żołnierze WOP którzy w teczkach osobowych mają zgromadzone rozkazy personalne w których jest adnotacja o specjalnościach wojskowych - mogą się czuć trafieni ustawą
Specjalności wojskowe -sygnatury
Korpus oficerski i chorążych
nr specjalności wojskowej
-40-5-01 - ogólna
-40-5-10 - kontrwywiadowcza
-40-5-15 - śledcza
-40-5-20- krg
-40-5 -25 - technik kryminalistyki
Korpus podoficerów i szeregowych
nr specjalności wojskowej
40-5-60 - kontrwywiadowcza
40-5-61 - krg
40-5-62 - ewidencja operacyjna

No i jeszcze wszyscy którzy przewinęli się przez stacje szyfrów - Biuro A
(19-02-2017 15:36 )quasimodo1 napisał(a): [ -> ]No nareszcie Planeta - Bingo - i za nazwisko i pseudo - oraz bardzo trafne skojarzenia-przemyślenia. Wink
Pozdro

A wracając do meritum sprawy czyli nowelizacji ustawy emerytalnej - przepisów dezubekizacyjnych , wszyscy żołnierze WOP którzy w teczkach osobowych mają zgromadzone rozkazy personalne w których jest adnotacja o specjalnościach wojskowych - mogą się czuć trafieni ustawą
Specjalności wojskowe -sygnatury
Korpus oficerski i chorążych
nr specjalności wojskowej
-40-5-01 - ogólna
-40-5-10 - kontrwywiadowcza
-40-5-15 - śledcza
-40-5-20- krg
-40-5 -25 - technik kryminalistyki
Korpus podoficerów i szeregowych
nr specjalności wojskowej
40-5-60 - kontrwywiadowcza
40-5-61 - krg
40-5-62 - ewidencja operacyjna

No i jeszcze wszyscy którzy przewinęli się przez stacje szyfrów - Biuro A


Co oznacza specjalność: 40-2-01??
(19-02-2017 20:48 )Valhalla49 napisał(a): [ -> ]]


Co oznacza specjalność: 40-2-01??
Nie wiem .Jeśli chodzi o WOP i numery specjalności wojskowych do 1990 roku ,to musisz dotrzeć do zarządzenia MON nr 23/MON z 04.02.1976 roku w sprawie zatwierdzenia i wprowadzenia do użytku służbowego wykazu specjalności żołnierzy Sił Zbrojnych PRL obowiązujących od 01.01.1978 roku z nowelizacją z 1987 roku.
Po prostu nie mam do tego dostępu.

40 to Korpus Osobowy WOP
5 to grupa osobowa Zwiadu ( 1978-87 była to 3 ) od 1987 -5
ostatnie cyfry to symbole przyporządkowane dla danego korpusu służbowego i nazwa.

Po mojemu z 2 możesz spać spokojnie.
Wnioski o sprawdzenie wszystkich emerytów i rencistów ZER MSWiA w sumie 191 tysięcy osób poszły do IPN-u , totalna weryfikacja.
Wszyscy do weryfikacji ,no i tak jak pisałem wcześniej - zależy co jest w rozkazach personalnych zainteresowanych .
Weryfikacja ma być przeprowadzona przez IPN , ponieważ ZER MSWiA nie jest do tego upoważniony.
Czas ustawowy do 10.06.2017 .Istnieją obawy ,że IPN się zatka.

http://gospodarka.dziennik.pl/emerytury-...zenia.html

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-dg...Id,2355011

W Armii przygotowania też trwają

http://www.nszzp.pl/aktualnoci/7420-deub...a-w-wojsku
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27
Przekierowanie