Forum SG - IFP - Internetowe Forum Pograniczników
Tatuaż - Wersja do druku

+- Forum SG - IFP - Internetowe Forum Pograniczników (http://forumsg.pl)
+-- Dział: Poza służbą (/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Dział: Luźne tematy (/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Wątek: Tatuaż (/showthread.php?tid=436)

Strony: 1 2 3


RE: Tatuaż - Pałacowy moniuch - 08-08-2013 14:09

Pierwotne pytanie Abesa było proste, dyskusja zeszła do poziomu psychoanalizy, a Alzheimer gra swoją rolę forumowego hejtera.
Nie znam żadnych przepisów prawa, które zabraniałyby funkcjonariuszowi posiadania tatuażu. Osobiście nie interesuje mnie czy moi podwładni takie posiadają, a gdyby je posiadali w widocznych miejscach to bym tego nie widział, zgodne z radą majora Bulwy z "08/15" Kirsta Smile Zgadzam się z Niepokornym, że funkcjonariusz nie powinien się tatuować w widocznych miejscach, ale skoro nie ma w tym zakresie żadnych regulacji, to o co kaman?

Na czym opieram swoją tezę:
Wykaz obowiązujących decyzji normatywnych (D), wytycznych (W), regulaminów ( R ), rozkazów (Roz), instrukcji (I) i komunikatów (K) Komendanta Głównego Straży Granicznej:
R 2 z 14.04.1999 r. musztry i sposobu zachowania się funkcjonariuszy Straży Granicznej w czasie pełnienia służby.


Ten regulamin strasznie ciężko gdzieś przejrzeć, ale to taki odpowiednik regulaminu musztry i ogólnego SZRP, gdzie słowo żołnierz zastąpiono funkcjonariusz. Na podstawie nie dopełnienia obowiązków wynikających z zapisów tego regulaminu próbowano gościowi działę zapodać (honorów nie oddał przełożonemu):
http://www.orzeczenia-nsa.pl/wyrok/i-osk-1693-07,funkcjonariusze_strazy_granicznej_straz,369c102.html
Wyciąg z regulaminu ogólnego SZRP:
100. Żołnierz – mężczyzna, ma mieć włosy (wąsy, brodę) schludnie i krótko ostrzyżone. Brodę żołnierz może nosić ze względu na wskazania lekarza odnotowane pisemnie lub za zgodą przełożonego od dowódcy kompanii (równorzędnego) wzwyż. Żołnierz – kobieta, na czas wykonywania zadań służbowych powinna mieć włosy krótko upięte i nie może stosować wyrazistego makijażu oraz jaskrawo pomalowanych paznokci.
102. Żołnierzom występującym w mundurze zabrania się noszenia wszelkiego rodzaju biżuterii oraz ozdób. Zezwala się jedynie na noszenie zegarka, obrączki oraz sygnetu lub pierścionka.

Jest coś o tatuażach?
Pozdro
P.S. Jak ktoś ma dostęp do tego regulaminu, to będę wielce zobowiązany.


RE: Tatuaż - Alzheimer - 08-08-2013 14:29

Eeee tam hejter zaraz. Tatuaż to kretyństwo do potęgi. Ot tyle. A wutatuowany funkcjonariusz, to porażka.

Jeszcze raz zadam pytanie. Jaka jest funkcja tatuażu w XXI wieku, kiedy poprzez ubarwianie się, tudzież inne zabiegi nie muszę podkreślać już swojej siły, ważności lub czynić zabiegi, celem zdobycia połowicy. To po co to? Zwierzęta stosują mimikrę, a człowiek? Czy będąc funkcjonariuszem, poddając się zgodnie z ustawą szczególnym warunkom służby, mam jakiś cel w uprawianiu bezsensownego wzornictwa na skórze? W imię jakich zasad mam z niebieskim pyskiem lub przedramieniem występować do obywatela? Da mu to poczucie powagi realizowanych czynności?


RE: Tatuaż - niepokorny - 08-08-2013 20:29

Jadąc do Indii zdaje sobie sprawę czego w tym kraju mogę się spodziewać. Polak lub turysta spodziewa się, że Polska to jednak CYWILIZOWANY kraj i NORMALNI funkcjonariusze (urzędnicy). Smile


RE: Tatuaż - Pink Panther - 08-08-2013 21:26

Jeszcze z 15 lat temu, to byłby problem z przyjęciem do służby kandydackiej a co dopiero do przygotowawczej Smile) Swoją drogą to funk powinien jakoś wyglądać Wink


RE: Tatuaż - quasimodo1 - 08-08-2013 22:28

(08-08-2013 21:26 )Pink Panther napisał(a):  Jeszcze z 15 lat temu, to byłby problem z przyjęciem do służby kandydackiej a co dopiero do przygotowawczej Smile) Swoją drogą to funk powinien jakoś wyglądać Wink

To prawda . O tym czy do służby zostanie przyjęty/a wytatuowany/a delikwent/ka decyduje komisja lekarska a w szczególności psycholog. A póżniej to jest wolna amerykanka. Jeszcze jest potrzeba służby - znam wywiadowców z policji ,którzy są wytatuowani od głowy po stopy ale taka ich rola - i uwierz mi Alz są to zdrowi psychicznie goście.


RE: Tatuaż - lenek - 08-08-2013 22:34

Z policjantami to tak nie do końca. Aktualne zarządzenie w sprawie regulaminu musztry w Policji zabrania posiadania przez policjanta widocznego tatuażu.
Oczywiście operacyjni są wyjątkiem, ale co jeżeli wywiadowcę przeniosą do patrolówki?


RE: Tatuaż - quasimodo1 - 08-08-2013 22:48

(08-08-2013 22:34 )lenek napisał(a):  Oczywiście operacyjni są wyjątkiem, ale co jeżeli wywiadowcę przeniosą do patrolówki?
Nic nie będzie. Wydziarany biały miś .


RE: Tatuaż - Alzheimer - 09-08-2013 05:55

Ja nie twierdzę, że wytatuowani są chorzy psychicznie. Ale pod ich czerepami nie wszystkie procesy zachodzą właściwie.


RE: Tatuaż - Franz - 09-08-2013 22:17

(09-08-2013 05:55 )Alzheimer napisał(a):  Ja nie twierdzę, że wytatuowani są chorzy psychicznie. Ale pod ich czerepami nie wszystkie procesy zachodzą właściwie.

Człowieku, ja nie mam dziar, ale nie uważam tego za coś abstrakcyjnego. Masz jakieś archaiczne poglądy... takiego typowego piso-katola (czytaj-mohera). To, że Ty nie masz tatuaży, nie znaczy, że jesteś normalny. A to, że ktoś ma... nie oznacza, że mu instalacja szwankuje. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że jak się trafi wytatuowany od stóp do głów nowy Bill Gates, czy inny Steve Jobs, to jakaś korporacja go odstrzeli...


RE: Tatuaż - Alzheimer - 10-08-2013 08:11

Przynudzasz Franz. Nie porównuj prywatnych biznesów do państwowej firmy. A do mohera mi daleko.
Uważam, że ludzie powinni wyróżniać się czymś kreatywnym, co wymagało wysiłku, wkładu Intelektualnego, np. wiedzą, sztuką walki, umiejętnością gry w szachy itp. Ale nie robić sobie pisakowe wzorki na łapach lub plecach i obnosić się jak imbecyl po osiedlu. Fascynujące.
Dobra ja uciekam z tego wątku, bo argumenty Twoje, Che i Abesa mnie już zemdliły.
Jak Wam zrobienie tatuażu wpływa na lepsze samopoczucie, to gratuluję głębi intelektualnej.


RE: Tatuaż - keyser soze - 10-08-2013 12:44

Franz, a co złego w byciu białym, chrześcijańskim patriotą (byciu moherem jak piszesz)?
Wyjątkowo stanę za Alheimerem - tatuuje się margines społeczny, zdrowa część społeczeństwa tego nie potrzebuje.


RE: Tatuaż - Pałacowy moniuch - 10-08-2013 14:20

(10-08-2013 12:44 )keyser soze napisał(a):  Wyjątkowo stanę za Alheimerem - tatuuje się margines społeczny, zdrowa część społeczeństwa tego nie potrzebuje.

Nic tylko wyciąć i w ramkę wstawić. Zdziwisz się zapewne, ale tatuaż jest w chwili obecnej integralną częścią zachodniego kręgu kulturowego, do którego sam należysz. Czasy, kiedy tatuaż uznawano za dewiację, już są od 50 lat za nami. Jesteśmy w trendzie o nazwie "kult ciała"- wysportowane sylwetki, zabiegi kosmetyczne, chirurgia plastyczna i tatuaże. Trend ten dotyczy wszystkich warstw społecznych.
Do poczytania:
http://books.google.pl/books?id=BUxKHJAUSxgC&pg=PR3&lpg=PR3&dq=atkinson+tattooed&source=bl&ots=_s_IeKLf4r&sig=x3z4tp9JTITDFgQPTgd6Q7V4e4Y&hl=en&sa=X&ei=F9prT5rZGoW5tweF6Nm6Bg&redir_esc=y#v=onepage&q=atkinson%20tattooed&f=false


RE: Tatuaż - lenek - 10-08-2013 14:36

W starym zarządzeniu policyjnym nie pisano o tatuażach, w nowym są zabronione. Ciekawe dlaczego ?


RE: Tatuaż - Pałacowy moniuch - 10-08-2013 15:03

Zabronione w widocznych miejscach. Każda firma ma prawo ustalać swój własny dress code, to nic innego jak jego rozszerzenie. Sam jestem zwolennikiem takiego rozwiązania w SG.


RE: Tatuaż - Alzheimer - 10-08-2013 22:56

(10-08-2013 12:44 )keyser soze napisał(a):  Franz, a co złego w byciu białym, chrześcijańskim patriotą (byciu moherem jak piszesz)?
Wyjątkowo stanę za Alheimerem - tatuuje się margines społeczny, zdrowa część społeczeństwa tego nie potrzebuje.

Jednak normalny. Big Grin


RE: Tatuaż - morski48 - 11-08-2013 18:12

(08-08-2013 12:24 )niepokorny napisał(a):  <Che> jakbyś się czuł gdyby kontrolę osobistą robił ci funkcjonariusz z wytatuowaną kropką nad górną wargą?
Nie mam nic przeciwko tatuażom wśród funkcjonariuszy i urzędasów ale na litość boską - nie w widocznych miejscach! Miejmy trochę szacunku do petentów.
Oczywiście wyjątkiem są funkcjonariusze operacyjni.


Niemcy nie maja z tym problemu. Najważniejsza jest świadomość społeczeństwa. Tatuaż obecnie to już nie kryminał!!!
Jeden ma kolczyk w nosie, uchu czy pępku, pani jadzia ma kolorowe paznokcie inny ma tatuaże.
Osobiście nie widzę problemu.


RE: Tatuaż - Franz - 11-08-2013 20:27

(10-08-2013 12:44 )keyser soze napisał(a):  Franz, a co złego w byciu białym, chrześcijańskim patriotą (byciu moherem jak piszesz)?
Wyjątkowo stanę za Alheimerem - tatuuje się margines społeczny, zdrowa część społeczeństwa tego nie potrzebuje.
No kolego...rozłożyłeś mnie tym wpisemSmile Zabrzmiało trochę jak "white power" albo inna "młodzież wszechpolska". Tatuuje się margines społeczny... no to gratuluję światopoglądu i proponuję trochę szersze pole widzenia niż narodowo-katolicko-polski kurwidołek. Mniej prania mózgu w tv i kościele, a więcej myślenia i patrzenia na Świat. Bez odbioru...


RE: Tatuaż - keyser soze - 12-08-2013 07:13

Mój świat leży pomiędzy Odra a Bugiem.
Skoro jesteś taki kosmopolitycznie trendy to proponuje zwolnić się z SG i zostać działaczem LGBT.


RE: Tatuaż - niepokorny - 12-08-2013 08:15

(11-08-2013 18:12 )morski48 napisał(a):  Niemcy nie mają z tym problemu.
Co mnie oznacza, że mamy zniżyć się do ich poziomu. Trzymajmy klasę i nie róbmy z siebie buraków.


RE: Tatuaż - mirekpolones - 06-02-2014 12:30

Tatuaż w Polsze jest w modzie bo jesteśmy zacofani. na zachodzie ta ''moda'' juz przemija, teraz liczy sie zdrowe, wysportowane, nieoszpecone ciało a my jak zwykle do tylu, wiocha na maxa fura,skora i komóra, solara i smartfonik, panterka i futerko