Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 4 Głosów - 4.75 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
MOBBING W SG
06-12-2012, 12:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-12-2012 12:16 przez JURIJ_77.)
Post: #121
RE: MOBBING W SG
(05-12-2012 21:24 )lenek napisał(a):  Za dużo oglądasz W11, lepiej przypomnij sobie Pitbulla lub 13-posterunek. Tam jest więcej z rzeczywistości Sad
A generalna zasada na rynku pracy jest wszędzie taka sama:
jeżeli jesteś cennym "towarem" deficytowym, trudno zastępowalnym i przynoszącym krociowe zyski to przełożeni będą o Ciebie dbać. A jeżeli jesteś tylko mięsem armatnim, to w każdej chwili wymienią Cię na nowszy model.

hmmm a więc panie od W11 - nie chcę, albo ta rozmowa zaczęła wyglądać jak dziecinne przepychanie się na argumenty z piaskownicy ... nie oglądam, ale już sporo tam pracuję - pracowałem w Żarcie Granicznym i mogę porównać obie formacje. Także przegląd pola mam całkiem niezły. Poza tym dalej utrzymuję bardzo dobre kontakty z f-szami z SG i jestem na bieżąco Smile Ale co ja tam wiem ...

P.S.

(jeżeli chcesz wymienić serial który przedstawia przedstawić służbę w Policji dość obrazowo i bez idealizowania to polecam "Prawdziwe Psy" - stary polski kilkuodcinkowy niby-dokument, na tym był robiony Pitbull, tylko tam jest bez zbędnego pier****nia)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-12-2012, 13:45
Post: #122
RE: MOBBING W SG
(05-12-2012 21:28 )quasimodo1 napisał(a):  Ludzie listy piszą ,tym razem wicemarszałek sejmu Smile http://wyborcza.pl/1,126565,12997041,Wic...iczki.html

To już jest moim zdaniem TOTALNE przegięcie ze strony FUNKCJONARIUSZEK.Gdzie my k_rwa służymy?bo paniom coś się popierdo__ło i one to chyba pracują?? Do czego to podobne??Żeby przeniesienie służbowe oprotestowywać u wicemarszałka sejmu??Firma dziadzieje i schodzi na psy!!!:@Współczuję Komendantowi PoOSG, szanuję go i wiem że nie zasłuzył na taki pasztet.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-12-2012, 14:42
Post: #123
RE: MOBBING W SG
(06-12-2012 13:45 )nikita napisał(a):  
(05-12-2012 21:28 )quasimodo1 napisał(a):  Ludzie listy piszą ,tym razem wicemarszałek sejmu Smile http://wyborcza.pl/1,126565,12997041,Wic...iczki.html

To już jest moim zdaniem TOTALNE przegięcie ze strony FUNKCJONARIUSZEK.Gdzie my k_rwa służymy?bo paniom coś się popierdo__ło i one to chyba pracują?? Do czego to podobne??Żeby przeniesienie służbowe oprotestowywać u wicemarszałka sejmu??Firma dziadzieje i schodzi na psy!!!:@Współczuję Komendantowi PoOSG, szanuję go i wiem że nie zasłuzył na taki pasztet.

Tak to już jest z dziurawcami. Ponabierali sporo do służby i takie są efekty.
Cackają się nie potrzebnie.
Teraz powinny pochodzić po pasku to może skruszeją i nauczą się szacunku do służby.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-12-2012, 15:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-12-2012 15:50 przez quasimodo1.)
Post: #124
RE: MOBBING W SG
(05-12-2012 21:24 )lenek napisał(a):  
(05-12-2012 21:00 )JURIJ_77 napisał(a):  Służba w Policji wydaje się malinką w porównaniu z SG - tam przynajmniej wiesz czego od Ciebie wymagają, za co jesteś rozliczany, polecenia i rozkazy dostajesz na piśmie, jak je wykonasz, a okażą się lipą, to przełożony się tego nie wyprze i nie powie że "to samowolka funkcjonariusza". Poza tym jedna najważniejsza rzecz: w Policji przełożeni IDENTYFIKUJĄ się z podkomendnymi - wiedzą, że cie robią robotę dla nich, i dzięki nim właśnie owi przełożeni mogą piąć się wyżej. Staną za nimi murem, pomogą w każdej sytuacji i doradzą jak rozwiązać problem - napiszę od razu: tak, wiem z doświadczenia jak tam jest.
Za dużo oglądasz W11, lepiej przypomnij sobie Pitbulla lub 13-posterunek. Tam jest więcej z rzeczywistości Sad
A generalna zasada na rynku pracy jest wszędzie taka sama:
jeżeli jesteś cennym "towarem" deficytowym, trudno zastępowalnym i przynoszącym krociowe zyski to przełożeni będą o Ciebie dbać. A jeżeli jesteś tylko mięsem armatnim, to w każdej chwili wymienią Cię na nowszy model.
Jurij77 wszędzie jest tak samo . Zależy czy trafisz na "ludzkiego pana " i dotyczy to policji i SG . Ty może po przenosinach i trafiłeś na takiego ,ale w SG też tacy są . Z żarliwością neofity powtarzasz że wszystko w policji jest "robione " zgodnie z literą prawa ." Bagno" w dzisiejszych służbach mundurowych jest wszędzie http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1502...licji.read

A propos Podlaskiego to skrajność goni skrajność - z jednej strony co niektórzy mają problem w stosunku do kobiet widząc tylko dziurawce , a z drugiej strony biegają po mieście z białymi różami Smile no chyba że róże wręczali odwołani z Ośrodka Big Grin http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/arti.../121209765
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-12-2012, 17:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-12-2012 17:01 przez JURIJ_77.)
Post: #125
RE: MOBBING W SG
(06-12-2012 13:45 )nikita napisał(a):  To już jest moim zdaniem TOTALNE przegięcie ze strony FUNKCJONARIUSZEK.Gdzie my k_rwa służymy?bo paniom coś się popierdo__ło i one to chyba pracują?? Do czego to podobne??Żeby przeniesienie służbowe oprotestowywać u wicemarszałka sejmu??Firma dziadzieje i schodzi na psy!!!:@Współczuję Komendantowi PoOSG, szanuję go i wiem że nie zasłuzył na taki pasztet.


(06-12-2012 14:42 )Valhalla49 napisał(a):  Tak to już jest z dziurawcami. Ponabierali sporo do służby i takie są efekty.
Cackają się nie potrzebnie.
Teraz powinny pochodzić po pasku to może skruszeją i nauczą się szacunku do służby.


pozostawię te wypowiedzi bez komentarza - nie chce mi się powtarzać. Nie chodzi o przeniesienie, ale o mobbing - który faktycznie miał miejsce. Nie tylko w stosunku do kobiet (zostawmy już te kobiety), ale i do mężczyzn, którzy byli nazywani "debilami, którzy przyszli z granicy" - no stary NIE MA CO - skoro uważasz to za "dyscyplinę" to nie chcę wiedzieć jak w domu wychowujesz dzieci - a może już tym kurator powinien się zająć. Z drugiej strony kolego Valhalla49 jeżeli pracowałeś/pracujesz na granicy, to pośrednio naczelnicy obrazili Ciebie także ... a jak tam użytkowniczko Nikita? Valhalla49 tą wypowiedzią pod Twoją nie obraził Cię? Też prawdopodobnie jesteś przecież kobietą w służbie - aha, to przecież normalne, że tak się nazywa koleżanki z pracy ... a w Ośrodku było to nagminne.

A może ... a może ktoś coś komuś obiecał za takie siane fermentu na forum i próbę obrócenia innych od ludzi pracujących w Ośrodku? To takie polskie, takie typowe dla naczelników Ośrodka, takie jakby ... prosto ze STRAŻY GRANICZNEJ. Zamiast być wdzięcznym, że coś się zmienia, że idą zmiany, które wypierdzielą zbetoniałe łby myślące poprzednim systemem i przesiąknięte ideami z poprzedniego wieku ... ehhh niektórzy będą narzekać i jęczeć, bo stołki już otrzymali i się pod dupą pali.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-12-2012, 18:40
Post: #126
RE: MOBBING W SG
JURIJ_77
Szanowny forumowiczu.
A gdzie Szanowny forumowicz był jeśli wiedział o mobbingu??
Dlaczego nie informował odpowiednich instytucji typu Związki zawodowe, ZSW, wyżsi przełożeni, media itp???
Teraz cwaniakuje jakie to krzywdy Go spotkały, jaki mobbing. Oj biedny funk.
Trzeba Go również przenieść na granicę jak jest mu tak bardzo źle w ośrodku.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-12-2012, 19:45
Post: #127
RE: MOBBING W SG
(06-12-2012 17:00 )JURIJ_77 napisał(a):  
(06-12-2012 13:45 )nikita napisał(a):  To już jest moim zdaniem TOTALNE przegięcie ze strony FUNKCJONARIUSZEK.Gdzie my k_rwa służymy?bo paniom coś się popierdo__ło i one to chyba pracują?? Do czego to podobne??Żeby przeniesienie służbowe oprotestowywać u wicemarszałka sejmu??Firma dziadzieje i schodzi na psy!!!:@Współczuję Komendantowi PoOSG, szanuję go i wiem że nie zasłuzył na taki pasztet.


(06-12-2012 14:42 )Valhalla49 napisał(a):  Tak to już jest z dziurawcami. Ponabierali sporo do służby i takie są efekty.
Cackają się nie potrzebnie.
Teraz powinny pochodzić po pasku to może skruszeją i nauczą się szacunku do służby.


pozostawię te wypowiedzi bez komentarza - nie chce mi się powtarzać. Nie chodzi o przeniesienie, ale o mobbing - który faktycznie miał miejsce. Nie tylko w stosunku do kobiet (zostawmy już te kobiety), ale i do mężczyzn, którzy byli nazywani "debilami, którzy przyszli z granicy" - no stary NIE MA CO - skoro uważasz to za "dyscyplinę" to nie chcę wiedzieć jak w domu wychowujesz dzieci - a może już tym kurator powinien się zająć. Z drugiej strony kolego Valhalla49 jeżeli pracowałeś/pracujesz na granicy, to pośrednio naczelnicy obrazili Ciebie także ... a jak tam użytkowniczko Nikita? Valhalla49 tą wypowiedzią pod Twoją nie obraził Cię? Też prawdopodobnie jesteś przecież kobietą w służbie - aha, to przecież normalne, że tak się nazywa koleżanki z pracy ... a w Ośrodku było to nagminne.

A może ... a może ktoś coś komuś obiecał za takie siane fermentu na forum i próbę obrócenia innych od ludzi pracujących w Ośrodku? To takie polskie, takie typowe dla naczelników Ośrodka, takie jakby ... prosto ze STRAŻY GRANICZNEJ. Zamiast być wdzięcznym, że coś się zmienia, że idą zmiany, które wypierdzielą zbetoniałe łby myślące poprzednim systemem i przesiąknięte ideami z poprzedniego wieku ... ehhh niektórzy będą narzekać i jęczeć, bo stołki już otrzymali i się pod dupą pali.

Chyba rozczaruję kolegę/koleżankę,bo jestem samcem.A takie gadki szmatki nie trafiają do mnie.I jeszcze teorie spiskowe o sianiu fermentu.Widziałem już nie jedną/nie jednego funkcjonariusza i wiem,że nasze grono jest pełne oferm,nieudaczników i sierot życiowych, którym SG dosłownie uratowała życie, bo w cywilu to by pogineli jak przysłowiowy funt mydła w kaczej dup_e.We wszystkim jest jakaś miara a z tym wicemarszałkiem sejmu zostały przekroczone wszelkie granice.I w durne pyskówki nie będę się wdawał.Mieliście rzut beretem żeby z ośrodka dojść do Komendanta lub do zacnego wewnętrznego biura i skarżyć mobbing na bieżąco.Proponuję jeszcze słać listy do Strasburga,Brukseli,Watykanu i do Świętego Mikołaja co by wam ulżył w niedoli.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-12-2012, 20:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-12-2012 20:54 przez JURIJ_77.)
Post: #128
RE: MOBBING W SG
(06-12-2012 18:40 )Valhalla49 napisał(a):  JURIJ_77
Szanowny forumowiczu.
A gdzie Szanowny forumowicz był jeśli wiedział o mobbingu??
Dlaczego nie informował odpowiednich instytucji typu Związki zawodowe, ZSW, wyżsi przełożeni, media itp???
Teraz cwaniakuje jakie to krzywdy Go spotkały, jaki mobbing. Oj biedny funk.
Trzeba Go również przenieść na granicę jak jest mu tak bardzo źle w ośrodku.

na szczęście ani Ty, ani nikt inny już mnie nikt tym straszył nie będzie, coraz bardziej skłaniam się ku myśli, że ktoś Ci zapłacił w jakiś sposób za te teksty, albo faktycznie nie znasz realiów panujących w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej na Bema 100 ... na szczęście zamknąłem swój rozdział w życiu pt. Straż Graniczna - czasem jednak wracam pamięcią do tych 6lat spędzonych na zielonej granicy, gdy dojeżdżałem sam na służbę codziennie/"conocnie" 40km w jedną stronę, bo tak umyślnie były planowane służby. Wracam do tych pieszych 25-30 kilometrowych wycieczek pieszo bez goreteksów, bo nasz wspaniałomyślny ówczesny komendant p. Pogoda okazał się na tyle "kompetentny", że nie potrafił załatwić ubrań w Komendzie Głównej, podczas gdy wszystkie oddziały już na kursie posiadały takie "cudeńka" - już wtedy im zazdrościłem i nie byłem świadomy, że takich zabaweczek nie dostanę przez kolejne 5 lat. Prawda jest taka, że Pana Komendanta Czecha akurat w tej całej sytuacji najbardziej szkoda. Niestety powtórzę po raz kolejny - na własne życzenie otoczył się ludźmi, którzy reprezentują sobą odzwierciedlenie PZPNowskiego betonu, chamstwa, kolesiostwa i obłudy.

Co do dalszej części wypowiedzi - dlaczego nie informował: ZSW - było informowane - donosy odbijały się echem nie tylko w SG; Związki Zawodowe? Informowane - jednak jak to zwykle bywa związki mają ważniejsze rzeczy na głowie ... a związkowiec też funkcjonariusz - narażał się nie będzie; Media? A wg Ciebie dzięki komu/czemu wypłynęła ta afera? Kolejny raz powtórzę - o mobbingu jest tylko dlatego głośno, bo jest obecnie modny. Ale dzięki temu właśnie hałasowi w końcu głośno się mówi na temat jawnego łamania prawa i regulaminu przez Naczelników - I TO JEST NAJWAŻNIEJSZE - OK, jeżeli tobie takie niezgodne z prawem postępowanie oficerów nie przeszkadza, to chyba nie mamy o czym rozmawiać.


(06-12-2012 19:45 )nikita napisał(a):  Chyba rozczaruję kolegę/koleżankę,bo jestem samcem.A takie gadki szmatki nie trafiają do mnie.I jeszcze teorie spiskowe o sianiu fermentu.Widziałem już nie jedną/nie jednego funkcjonariusza i wiem,że nasze grono jest pełne oferm,nieudaczników i sierot życiowych, którym SG dosłownie uratowała życie, bo w cywilu to by pogineli jak przysłowiowy funt mydła w kaczej dup_e.We wszystkim jest jakaś miara a z tym wicemarszałkiem sejmu zostały przekroczone wszelkie granice.I w durne pyskówki nie będę się wdawał.Mieliście rzut beretem żeby z ośrodka dojść do Komendanta lub do zacnego wewnętrznego biura i skarżyć mobbing na bieżąco.Proponuję jeszcze słać listy do Strasburga,Brukseli,Watykanu i do Świętego Mikołaja co by wam ulżył w niedoli.

na większą część Twojej wypowiedzi odpowiedziałem wyżej - ale chyba faktycznie niektórzy nie mają pojęcia w jaki sposób dzieją się rzeczy w Oddziale. Zostańcie więc w błogiej nieświadomości, wierzcie, że Związki uratują wam tyłki, BSW zawsze się za wami wstawi i rozliczy naganne zachowanie oficerów ze SWOJEGO oddziału, a skargi kierowane do Pana Komendanta Czecha nie wpadną w ręce jego zastępcy - pana D., który jeszcze przed powiadomieniem o aferze prasy odgrażał się, że rozliczy się z osobami, które napisały niekorzystne imienne oświadczenia we WNiK-u, które przeczytał (choć nie miał prawa). Pozdrawiam serdecznie - widocznie nawet nie wiecie w jakiej pracujecie firmie i dalej żyjecie ideałem. No cóż - każdy ma do tego prawo.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-12-2012, 08:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-12-2012 09:11 przez mateusz.)
Post: #129
RE: MOBBING W SG
(05-12-2012 21:24 )lenek napisał(a):  A generalna zasada na rynku pracy jest wszędzie taka sama:
jeżeli jesteś cennym "towarem" deficytowym, trudno zastępowalnym i przynoszącym krociowe zyski to przełożeni będą o Ciebie dbać. A jeżeli jesteś tylko mięsem armatnim, to w każdej chwili wymienią Cię na nowszy model.
Kto Ci Lenek takich głupot naopowiadał, popatrz choćby na wschód tam ten "towar" wyrabia po to aby oficerki pieli się do góry piękną statystykę i myślisz ,że "towar" ma coś z tego taak 2 lub 3 a najwyżej 4 grupę po 10 latach służby. Zresztą tegoroczne EURO najwybitniej ukazało całą specyfikę tej służby.
W normalnej firmie było by tak jak piszesz, ale nie w SG.

Kolego Jurij zrozum jedną rzecz w tej formacji stosunek do kobiet nie wziął się z niczego. O przykładach ( ba o sposobach działania ) działania większości funkcjonariuszek wszyscy służący w placówkach granicznych wyrobili sobie opinie. Ledwie dziewczę trafi do służby i nie daj Bóg trafi na szlaban, już następnego dnia leci z płaczem do komendanta, że " nie po to przyjełam się do służby by siedzieć na pasach" ( autentyk).
Na przykładzie swojej placówki : 8 lat temu kadry obsługiwała jedna funkcjonariuszka w chwili obecnej 4 a faktycznie 5.
Ale żeby nie było 30 % funkcjonariuszek wie co to służba . I im się należy szacunek.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-12-2012, 10:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-12-2012 10:55 przez JURIJ_77.)
Post: #130
RE: MOBBING W SG
(07-12-2012 08:42 )mateusz napisał(a):  Kolego Jurij zrozum jedną rzecz w tej formacji stosunek do kobiet nie wziął się z niczego. O przykładach ( ba o sposobach działania ) działania większości funkcjonariuszek wszyscy służący w placówkach granicznych wyrobili sobie opinie. Ledwie dziewczę trafi do służby i nie daj Bóg trafi na szlaban, już następnego dnia leci z płaczem do komendanta, że " nie po to przyjełam się do służby by siedzieć na pasach" ( autentyk).
Na przykładzie swojej placówki : 8 lat temu kadry obsługiwała jedna funkcjonariuszka w chwili obecnej 4 a faktycznie 5.
Ale żeby nie było 30 % funkcjonariuszek wie co to służba . I im się należy szacunek.

Mateuszu zgadzam się z Tobą w 100%, znam te praktyki - wiem ile świąt przez takie coś przepracowałem, bo był płacz że: "u mnie dziecko w domu jest i jak to bez mamy na wigilię". Ale przecież nie można uogólniać. Są też w służbie "baby", które robią za 3ch facetów ... znam takich niewiele, ale są. Mobbing - mobbingiem, pieprzyć go - kobiety czuły się mobbingowane, mają prawo się skarżyć - zostawiam już ten temat. Ale tylko dzięki właśnie na fali tego mobbingu ruszają zmiany na lepsze w SG, bo o nieprawidłowościach zaczyna się głośno mówić. Ciekawe w jakim kierunku to pójdzie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-12-2012, 20:05
Post: #131
RE: MOBBING W SG
w pewnym sensie związane z ośrodkami (mobing i nie tylko); nikt nie chwali... więc to sie nazywa pozytywne kreowanie wizerunku Smile
http://www.strazgraniczna.pl/wps/portal/...lesznowoli
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-12-2012, 20:19
Post: #132
RE: MOBBING W SG
(07-12-2012 08:42 )mateusz napisał(a):  Kto Ci Lenek takich głupot naopowiadał, popatrz choćby na wschód tam ten "towar" wyrabia po to aby oficerki pieli się do góry piękną statystykę i myślisz ,że "towar" ma coś z tego taak 2 lub 3 a najwyżej 4 grupę po 10 latach służby. Zresztą tegoroczne EURO najwybitniej ukazało całą specyfikę tej służby.
W normalnej firmie było by tak jak piszesz, ale nie w SG.
Za stary jestem na to aby nabierać się na to co mi opowiadają. Są inne metody określania i weryfikowania rzeczywistości Smile
Kontrolerów jest w SG kilka tysięcy. Szkolenia i doświadczenie zdobywają w Straży Granicznej. Nie jest to więc pracownik deficytowy. Co innego np. pijarowiec Smile. Korporacja to korporacja

@Jurij: Tu jest link do forum policyjnego gdzie możesz się podzielić wrażeniami, że w policji " przynajmniej wiesz czego od Ciebie wymagają, za co jesteś rozliczany, polecenia i rozkazy dostajesz na piśmie, jak je wykonasz, a okażą się lipą, to przełożony się tego nie wyprze i nie powie że "to samowolka funkcjonariusza". Poza tym jedna najważniejsza rzecz: w Policji przełożeni IDENTYFIKUJĄ się z podkomendnymi - wiedzą, że cie robią robotę dla nich, i dzięki nim właśnie owi przełożeni mogą piąć się wyżej. Staną za nimi murem, pomogą w każdej sytuacji i doradzą jak rozwiązać problem - napiszę od razu: tak, wiem z doświadczenia jak tam jest."

Od 7 lat czytam to forum i jakoś nie znalazłem tak pozytywnych opinii Smile
Widocznie tamtejsi userzy chyba nie piszą prawdy Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-05-2013, 17:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2013 17:27 przez Che.)
Post: #133
RE: MOBBING W SG
Panowie, jak postąpić w przypadku, gdy zostałem przez bezpośrednich przełożonych (KZ i Kierownik Grupy) celowo wprowadzony w błąd? cała sytuacja ma na celu przeprowadzenie względem mnie postępowania dyscyplinarnego. Nie chcę się szczegółowo rozpisywać, ale sytuacja wyglądała mniej więcej tak, że przed służbą dostałem wytyczne od KZ, który poinstruował mnie o zasadach przeprowadzenia określonej czynności... gdy ową czynność wykonałem, okazało się, że została ona przeprowadzona żle z czego najbardziej ucieszyła się "góra", która ma teraz w swoim mniemaniu podstawy do dalszych działań skierowanych przeciw mnie.
Co robić?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-05-2013, 18:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2013 18:55 przez Alzheimer.)
Post: #134
RE: MOBBING W SG
Jeżeli nie wyjasnisz sprawy z przełożonym przed wszczęciem postępowania, to czekaj na wszczęcie postepowania. W postępowaniu dyscyplinarnym masz prawo do solidnej obrony, nawet przez prawnika.

Sad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-06-2014, 03:42
Post: #135
RE: MOBBING W SG
A co powiecie o tym zjawisku? Powszechne, nie?

Link - KTO PO NAS POSPRZĄTA

MUNDUROWI DZIĘKUJĄ RZĄDOWI

LAWINA BIEG OD TEGO ZMIENIA
PO JAKICH TOCZY SIĘ KAMIENIACH
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-07-2014, 22:28
Post: #136
RE: MOBBING W SG
Wybaczcie, bo nie wiem czy już tu zaistniał w wątku, a nie mam siły już dzisiaj czytać całego, pożal się Boże komendant PSG w Kołobrzegu - Biernacki Roman ? Jeżeli nie to błąd, toż to książkowy przykład mobbingu, połączonego z przerostem chorej ambicji, połączonej ze starczą demencją i przekonaniem o posiadaniu boskiego genu wszechwiedzy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-07-2014, 08:38
Post: #137
RE: MOBBING W SG
Tlenek azotu - a może byś tak podał/a jakiś przykład mobbingowania przez wywołanego komendanta PSG Kołobrzeg.
Jeżeli tego nie zrobisz to uznam Cię za zwykłego oszczercę, który oczernia Bogu ducha winnego człowieka.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-07-2014, 08:51
Post: #138
RE: MOBBING W SG
Nooo, Komendant z Kołobrzegu, jak czyta forum, to może wytoczyć procesik cywilny.
Nie zazdroszczę teraz sytuacji koledze NO4.

Sad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-07-2014, 09:17
Post: #139
RE: MOBBING W SG
Bullshit.
Prawie nierealne byloby wygranie takiego procesu.
No chyba, ze sprawa bylaby "uszyta", co w tym kraju zdarza sie czesto.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-07-2014, 10:05
Post: #140
RE: MOBBING W SG
Nie byłbym taki pewny. Osoba wskazana z nazwiska i czynu. Zakładając, że nie ma mobbingu, wygrana w procesiku możliwa.

Sad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Your Website | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS