Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przyjęcie do SG
07-01-2018, 12:01
Post: #1
Przyjęcie do SG
Witam,
Chciałbym się dowiedzieć (najlepiej od osób już służących w SG) czy da się wyżyć w warszawie z początkowej pensji funkcjonariusza SG? pytam bo jestem przed ostatnim etapem kwalifikacyjnym w rekrutacji i zastanawiam się czy jest sens sie dalej starać, bo jeśli bym się dostał to wiązało by się to z przeprowadzką z podkarpacia do Warszawy, i wynajęciem jakiegoś mieszkania, a z tego co do tej pory wyczytałem to w służbie przygotowawczej pieniądze raczej marne. Mógłby ktoś doradzić czy też napisać jak to jest faktycznie na początku w SG? Pytam bo obecnie mam niezłą prace ( jak na realia podkarpackie) i stoję przed ciężkim wyborem czy rzucać to wszystko i dalej uczestniczyć w procesie rekrutacyjnym?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-01-2018, 12:32
Post: #2
RE: Przyjęcie do SG
(07-01-2018 12:01 )otis napisał(a):  Witam,
Chciałbym się dowiedzieć (najlepiej od osób już służących w SG) czy da się wyżyć w warszawie z początkowej pensji funkcjonariusza SG? pytam bo jestem przed ostatnim etapem kwalifikacyjnym w rekrutacji i zastanawiam się czy jest sens sie dalej starać, bo jeśli bym się dostał to wiązało by się to z przeprowadzką z podkarpacia do Warszawy, i wynajęciem jakiegoś mieszkania, a z tego co do tej pory wyczytałem to w służbie przygotowawczej pieniądze raczej marne. Mógłby ktoś doradzić czy też napisać jak to jest faktycznie na początku w SG? Pytam bo obecnie mam niezłą prace ( jak na realia podkarpackie) i stoję przed ciężkim wyborem czy rzucać to wszystko i dalej uczestniczyć w procesie rekrutacyjnym?

jak nie masz zasobnego portfela , to co SG może Tobie zaproponować w W-wie , to już lepiej siedź na Podkarpaciu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-01-2018, 12:51
Post: #3
RE: Przyjęcie do SG
a co z możliwościami awansu? jest cięzko i raczej jakieś plecy trzeba mieć czy zwykłemu gościowi po studiach też się może udać?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-01-2018, 12:56
Post: #4
RE: Przyjęcie do SG
A na co Ty liczysz - na awanse co kwartał ? Ludzi z wyższym wykształceniem w SG to jest z 60% stanu formacji.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-01-2018, 13:03
Post: #5
RE: Przyjęcie do SG
nie co kwartał ale o to żeby sie jakoś rozwijać a nie tkwić w miejscu...
czyli ogólnie co byś doradził? warto próbować czy raczej nie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-01-2018, 16:46
Post: #6
RE: Przyjęcie do SG
(07-01-2018 13:03 )otis napisał(a):  nie co kwartał ale o to żeby sie jakoś rozwijać a nie tkwić w miejscu...
czyli ogólnie co byś doradził? warto próbować czy raczej nie?


Facet Ty sobie jaja robisz czy naprawdę zacząłeś poważnie myśleć na ostatnim etapie rekrutacji o plusach i minusach pracy w SG? Formacje mundurowe to sluzba, trzeba na tą pracę patrzeć pod troche innym kątem niż pieniądze. Fakt że trzeba z nich wyżywić rodzinę, dzieci a w wiekszym mieście jest to trudne ale taki to jest zawod. Sluzba powinna być powołaniem. To nie firma że pracujesz 8-16 tylko możesz rano przyjsc i pozno wrocic a nikt za nadgodziny Ci nie zaplaci. Jezeli pracujesz w firmie z dosc dobrymi zarobkami i jest Ci dobrze i nie slyszysz nic na temat, ze ma w niedalekiej przyszlosci upasc to zostań. Formacje mundurowe to bardzo szeroki temat do dyskusji nad plusami i minusami ale jakby na to nie patrzec to dla pieniedzy tutaj isc nie warto. Tyle
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-01-2018, 16:53
Post: #7
RE: Przyjęcie do SG
Skoro piszesz, że masz niezłą pracę (jak na realia podkarpackie) i zakładam, że nie wydajesz tam połowy pensji na mieszkanie to po co pchasz się do warszawskiej SG?

Nie ma miękkiej gry!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-01-2018, 20:27
Post: #8
RE: Przyjęcie do SG
Na wynajęcie kawalerki starczy... a co z resztą?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-01-2018, 20:35
Post: #9
RE: Przyjęcie do SG
Nie rozumiem również tego, skoro autor tematu jest z podkarpacia to dlaczego nie starał się o nabór w oddziale mieszczącym się w jego okolicach zamieszkania ? Biorąc udział w rekrutacji w NwOSG nie masz nigdy 100% pewności że twoją placówką będzie Warszawa bo równie dobrze może być Lesznowola czy też inne miasto.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-01-2018, 10:05
Post: #10
RE: Przyjęcie do SG
(07-01-2018 12:01 )otis napisał(a):  Witam,
Chciałbym się dowiedzieć (najlepiej od osób już służących w SG) czy da się wyżyć w warszawie z początkowej pensji funkcjonariusza SG? pytam bo jestem przed ostatnim etapem kwalifikacyjnym w rekrutacji i zastanawiam się czy jest sens sie dalej starać, bo jeśli bym się dostał to wiązało by się to z przeprowadzką z podkarpacia do Warszawy, i wynajęciem jakiegoś mieszkania, a z tego co do tej pory wyczytałem to w służbie przygotowawczej pieniądze raczej marne. Mógłby ktoś doradzić czy też napisać jak to jest faktycznie na początku w SG? Pytam bo obecnie mam niezłą prace ( jak na realia podkarpackie) i stoję przed ciężkim wyborem czy rzucać to wszystko i dalej uczestniczyć w procesie rekrutacyjnym?


Ja proponuję Ci dać sobie spokój z SG i zostać w cywilu, naprawdę formacje mundurowe nie są już pod żadnym warunkiem atrakcyjne. Chyba że jesteś kawalerem i masz ochotę 'służyć' dla przełożonych. Bo rodziny nie utrzymasz z tej pensji, a i za dużo czasu z nią też nie spędzisz.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-01-2018, 10:39
Post: #11
RE: Przyjęcie do SG
Niby w jaki sposób miałby wynająć mieszkanie z pensji na drugiej grupie ? Jeżeli zarobki to z 2.4, a wynajem kawalerki to 1.8 miesięcznie to pod warunkiem, że będzie mało jadł i nigdzie nie wychodził, nie miał samochodu, a ubrania brał w lumpeksie to może starczy. Warszawa jest bardzo droga, a wynajem pokoju ze współlokatorem nie jest fajna opcja dla funkcjonariusza, który powinien utrzymywać nie tylko siebie, a także rodzinę. Po kilku latach Twoja pensja zbliży się do 3 tysięcy. Sam sobie policz czy się opłaca.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-01-2018, 11:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-01-2018 11:13 przez Bond.)
Post: #12
RE: Przyjęcie do SG
Ale jaki PRESTIŻ:)medale, uściski dłoni, defilady same och achy Smile
A ze trochę biednie??? najwyżej na początku zrezygnujesz z jednego posiłku a bieliznę będziesz wymieniał co tydzień w ramach oszczędności na proszku Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-01-2018, 21:31
Post: #13
RE: Przyjęcie do SG
Dzięki za informację, no to naświetliliście mi jak to wygląda. a tak jestem z podkarapacia, ale niestety u nas żeby sie dostać trzeba chyba mieć plecy bo 3 razy sie starałem i nic nawet na rozmowe nie zaprosili. a w Nadwiślańskim od razu wszystko przeszedłem bez problemu. niestety na wschodniej ścianie jest ciężko o prace a już po studiach to w ogóle. dlatego formacje mundurowe są tak atrakcyjne... a pewnie żeby się przenieść z nadwiślańskiego do bieszczadzkiego to też nie jest prosta sprawa prawda? no i to dopiero po 3 latach służby przygotowawczej można? czy się myle.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-01-2018, 21:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-01-2018 21:57 przez Diablo_94.)
Post: #14
RE: Przyjęcie do SG
Do Nadwiślańskiego jest w zwyczaju większe zapotrzebowanie bo ten oddział obejmuje dość duże miasta w tym największe Warszawe - dlatego wołają po złożeniu papierów więcej osób niż jak to przystało w innych oddziałach. Z racji katastrofalnych poczynań rządu i unieatrakcyjnienie służb mundurowych, odebranie im wszystkiego co możliwe do odebrania, "miastowi" wolą iść sobie pracować do firm, gdzie w ofertach bezproblemowo mogą przebierać, dostać bezproblemowo w Warszawie na start wiecej pieniedzy niz po ukonczeniu szkolenia, pracować w rozsądnych godzinach i święta spędzac z rodziną niż poswiecac się 24/h za przeciętne pieniądze w mundurówce. Przykre ale prawdziwe.

Jezeli chodzi o przeniesienie to tez nie jest prosta sprawa... Dostając się do NwOSG ciężko jest się przenieść pomiędzy placówkami a co dopiero oddziałem natomiast zawsze można próbować, najlepiej zasadą głowa za głowę - oczywiście drogą służbową
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-01-2018, 21:58
Post: #15
RE: Przyjęcie do SG
Tak jak myślałem. Przyjąć się do Nadwiślanki bo tu nie ma zbyt wielu chętnych i przyjmują wszystkich jak leci. A następnego dnia po otrzymaniu rozkazu skamleć do komendanta o przeniesienie do Bieszczadzkiego. I wylewać żale na forum, że komendant odmawia.
Może teraz jest mniejsza skala takich osób. Ale jeszcze z 5 lat temu to była wręcz plaga.

Nie ma miękkiej gry!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-01-2018, 22:10
Post: #16
RE: Przyjęcie do SG
Ja uważam że jeżeli ktokolwiek stara się o przyjęcie do jakichkolwiek służb mundurowych nie ważne czy jest to Straż Graniczna, Policja czy też inne sluzby MSWiA nie ma sensu startować do innego wiekszego miasta, zdala od swojego obecnego miejsca zamieszkania (no chyba że jest takim furiatem który przekonuje że chce rozpocząć nowe życie w innym mieście bo w obecnym mu źle) i ma pieniądze na mieszkanie lub jest takim szczęśliwcem który odziedziczy spadek w niedalekiej przyszlosci bo inaczej to jest bieda i trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Spróbuj wystartować do Policji w swoim województwie a będziesz mieć dużo większe szanse że bedziesz pracować jak nie w swoim mieście to w pobliżu swojego miasta a nie X kilometów jak jest to w SG
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-01-2018, 06:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-01-2018 06:29 przez keyser soze.)
Post: #17
RE: Przyjęcie do SG
Aż ciężko mi uwierzyć, że gdzieś są chętni... U mnie kadry jeżdżą po zatrudniakach, szkołach, próbują werbowac ludzi gdzie się tylko da, a i tak chętnych brak...
A do tego fala odejść do monu...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-01-2018, 11:44
Post: #18
RE: Przyjęcie do SG
Chętni są, ale w trakcie szkolenia albo zaraz po szkoleniu ludzie myślą o odejściu już. Finanse marne, weekendy, nocki, święta na 'służbie', zero jakiegokolwiek wsparcia, niezrozumiałe decyzje przełożonych, spora odpowiedzialnosc, dziwne kontrole wszystko to składa się na rosnące przemyślenia o odejściu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-01-2018, 18:08
Post: #19
RE: Przyjęcie do SG
(07-01-2018 13:03 )otis napisał(a):  nie co kwartał ale o to żeby sie jakoś rozwijać a nie tkwić w miejscu...
W SG będziesz tkwił w miejscu, zero rozwoju, no chyba że sam coś załatwisz poza SG. Finansowo to ostatnio jest lipa mimo podwyżek (popytaj tych co robią w SG - ile zabrali w ciągu ostatnich 10 laty).
O rozwoju mówię z własnego doświadczenia, to co mnie interesowało to zrobiłem i robię poza SG, w SG trza czekać z 5-6 lat na jakiś kurs (przynajmniej u mnie tak wychodzi że to czym się interesowałem i dokształcałem poza SG w formie jakiegoś kursu z papierkiem to w SG pojawia się szansa po 5-6 latach że może Ciebie wezmą na szkolenie z naciskiem na może). Niestety czas upływa, życie biegnie i szkoda go marnować na robotę gdzie nie będziesz doceniony w żaden sposób.

(08-01-2018 10:05 )GriszaTor napisał(a):  ....Ja proponuję Ci dać sobie spokój z SG i zostać w cywilu, naprawdę formacje mundurowe nie są już pod żadnym warunkiem atrakcyjne. Chyba że jesteś kawalerem i masz ochotę 'służyć' dla przełożonych. Bo rodziny nie utrzymasz z tej pensji, a i za dużo czasu z nią też nie spędzisz.
święte słowa - dać mu wódki Wink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-01-2018, 18:37
Post: #20
RE: Przyjęcie do SG
No to chyba będe zmuszony do zrezygnowania, bo z tego co piszecie to więcej minusów niż plusów...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Your Website | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS