Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Urlopy
12-02-2018, 15:12
Post: #1
Urlopy
Cześć koledzy, jestem tu nowy. Pisze zapytać was jak to jest z urlopami, bo mieliśmy podać propozycje urlopów do np. Listopada. Jak to jest gdy przełożony nie akceptuje żadnego terminu?
2. Czy jeśli zbliża się np termin urlopu to muszę komicznie na niego isc?

Jak to jest???
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2018, 15:25
Post: #2
RE: Urlopy
Podpowiadam Smile jeżeli w trakcie niechcianego urlopu lub bezpośrednio przed nim zachorujesz to informujesz o tym i urlop może Ci się przesunąć na inny termin. Możesz też napisać wniosek do Komendanta o zmianę wyznaczonego terminu urlopu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2018, 15:55
Post: #3
RE: Urlopy
Jeżeli proponujesz urlop i mówią Ci 'nie' to nie wdawaj się w żadne rozmowy, dyskusje z betonem, nic nikomu nie mów i idź na 2-3 przed urlopem na L4.
Policz tylko ile zabiorą Ci uposażenia żebyś wiedział ile dni urlopu opłaca się wziąć bo może warto wziąć 2xpo 10-14dni Wink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2018, 17:22
Post: #4
RE: Urlopy
...morale sięgnęło dnia...

Tylko zapomnieliście dopisać, że idąc na "taktyczne" L4 być może wjebiecie na minę jakiegoś kolegę...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2018, 19:28
Post: #5
RE: Urlopy
urlop zawsze przysługuje w miesiącu na literę L - nie mylić z lipcem...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2018, 21:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2018 21:10 przez strazak.)
Post: #6
RE: Urlopy
kolego pisz wniosek o przesunięcie urlopu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 07:56
Post: #7
RE: Urlopy
Wiem że L4 to przesunie ale nie skorzystam z tego, wniosek o przesunięcie złożony i zobaczymy co będzie.

A wracając do wcześniejszej mojej wypowiedzi urlop zaplanowany z rodziną a nie dali tak jak chciałem, więc co żona i dzieci mają się dostosować do mnie... chore. Wg mnie urlop powinien być kiedy mi się podoba a nie kiedy mi go ktoś narzuca, a potem mówi że to dla dobra służby... porażka.
Jeśli się nie chce isc na urlop to nie powinno się isc, wtedy za rok by był zaległy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 09:04
Post: #8
RE: Urlopy
No tak, ale jest potrzeba służby, ochrona granicy państwowej...Smile to służba a nie pracaSmile każdy by poszedł w sierpniu i kto by robil?Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 19:28
Post: #9
RE: Urlopy
Potrzeba służby? To niech zaczną zatrudniać tak aby obsadzić etaty a nie nieudolnie się tłumaczą potrzebą służby. Wiadome jest że nie każdy dostanie w ten sam czas ale miesięcy ciepłych od maja do września kilka jest.
Urlop jest dla pracownika a nie dla przełożonego, nie raz to mówiłem w robocie i nie raz to pewnie jeszcze powiem, ja mam kiedy chciałem bo to mój urlop a nie jakiegoś betona.
Co do wpakowania kolegi na minę - trza przeliczyć co się bardziej opłaca, moi przełożeni wiedzą że SG to nie jest mój główny cel mego życia i to głównie dlatego że nic nie są w stanie zaoferować w tej robocie choć mogą (sposobów motywowania jest sporo-nie tylko kasa). Ja się starałem, oni się cieszyli bo słupki, dziś mam to w gdzieś i oni to wiedzą i tak naprawdę wiele zrobić już nie mogą. A z L4 warto jeszcze korzystać jak się ma ponad 100km w jedną stronę do roboty bo te stracone 20% to tyle samo wyjdzie za paliwko i wybite auto na dziurawych drogach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 20:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2018 20:48 przez Saska.)
Post: #10
RE: Urlopy
(13-02-2018 19:28 )niki napisał(a):  Potrzeba służby? To niech zaczną zatrudniać tak aby obsadzić etaty a nie nieudolnie się tłumaczą potrzebą służby. Wiadome jest że nie każdy dostanie w ten sam czas ale miesięcy ciepłych od maja do września kilka jest.
Urlop jest dla pracownika a nie dla przełożonego, nie raz to mówiłem w robocie i nie raz to pewnie jeszcze powiem, ja mam kiedy chciałem bo to mój urlop a nie jakiegoś betona.
Co do wpakowania kolegi na minę - trza przeliczyć co się bardziej opłaca, moi przełożeni wiedzą że SG to nie jest mój główny cel mego życia i to głównie dlatego że nic nie są w stanie zaoferować w tej robocie choć mogą (sposobów motywowania jest sporo-nie tylko kasa). Ja się starałem, oni się cieszyli bo słupki, dziś mam to w gdzieś i oni to wiedzą i tak naprawdę wiele zrobić już nie mogą. A z L4 warto jeszcze korzystać jak się ma ponad 100km w jedną stronę do roboty bo te stracone 20% to tyle samo wyjdzie za paliwko i wybite auto na dziurawych drogach.

Tak czytam i się zastanawiam - skoro jesteś kolego taki cwany i nie zależy ci na tej robocie oraz na kolegach - to po co do diaska tu siedzisz? Męczysz siebie i innych, a masz do pracy ponad 100 km w jedną stronę.
Przenieś się gdzieś do Policji niedaleko od domu, pojedziesz raz czy drugi na interwencję domową albo idx do prywatnej firmy, zobaczysz jaki raj.
Mój kolega zatrudnia 40 tynkarzy. Jak przyjdą mrozy to nie patrzy na nic tylko wysyła wszystkich na urlopy bo nie można tynkować, a że luty - to go nie obchodzi.

Niemniej jednak zgodzę się, że przełożony jak chce sam mieć względny spokój i czuć, że jest sprawiedliwy - stara się na maksa dawać urlopy w tych terminach, w których ktoś potrzebuje. Bo dla mnie nic gorszego, jak taki kierownik sam nie chce dac ludziom urlopów na wakacjach bo ludzi brakuje, a sam idzie na 3 czy 4 tygodnie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Your Website | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS