Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kobiety w formacjach mundurowych RP
09-03-2012, 07:36
Post: #1
Kobiety w formacjach mundurowych RP
Zainspirowany tym oto artykułem:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,S...&_ticrsn=5

..tudzież komentarzami pod nim cyt.:

"Policjantka będąca w ciąży np. od marca to w kwietniu przeważnie jest już na długoterminowym zwolnieniu lekarskim do czasu porodu, a następnie wykorzystuje przysługujący jej urlop macierzyński w wymiarze 20 tygodni. W tym przypadku będzie to koniec marca następnego roku. Potem ma prawo do dodatkowego urlopu macierzyńskiego. Następnie wykorzysta zaległy i bieżący urlop wypoczynkowy w wymiarze 52 dni roboczych oraz 2 dni urlopu na wychowanie dziecka do lat 14. Będzie to już koniec czerwca. W tym czasie otrzyma 100% nagrody rocznej za rok poprzedni za nienaganną służbę, wypełni dwa wnioski urlopowe oraz dwa wnioski za przejazdy PKP raz w roku, jak również otrzyma awans w lipcu na wyższy stopień. Po czerwcu w myśl kodeksu pracy przysługuje do 60 dni w roku kalendarzowym na opiekę nad dzieckiem. Po wykorzystaniu tych możliwości można pomyśleć o drugim dziecku, aby pierwsze nie było jedynakiem i tak dalej ....... Jeżeli na chwilę powróci do służby to najpierw sporządzi raport do Komendanta wraz z załączonym zaświadczeniem od lekarza o skróceniu czasu służby o 1 godz. dziennie, gdyż jest i będzie długo matką karmiącą. Różnica pomiędzy pracownicą, a policjantką jest taka, że pracownica będąca powyżej 33dni nieobecności w pracy można zatrudnić inną osobę na zastępstwo chorobowe i niejednokrotnie pracownice powracają szybciej do pracy, natomiast praca policjantki musi być wykonana przez innych kolegów policjantów bez możliwości jej zastąpienia nowym policjantem, gdyż blokuje etat. I 15 lat służby bardzo szybko "leci"."

99,99% policjantów uważa że powinno być tych psuedo naszych kolezanek mniej, częściej chorują, skarżą się jak im sie wyda polecenie, że koledzy są w stosunku do nich aroganccy i każą coś robić są nie koleżeńscy, wiecznie na l- 4 jak nie główka to paluszek i co najważniejsze. Po miesiącu służby często już przed samym kursem podstawowym uważa że należy jej sie jakies specjalne stanowisko. W d..e specjalistki do spraw niepotrzebnych . wiecej takich a sami siebie bedziecie pilnować. Popieram wypowiedz, powinna byc ostrzejsza. Babiniec nam zrobią a co z poniektórych komend Burdele

Tu nie chodzi o żadną dyskryminację. Facet delikatnie powiedział prawdę. Wszyscy ją znają. Baby w policji to żenada - boją się, są cienkie jeżeli chodzi o sprawność fizyczną. Wyjątki potwierdzające regułę są naprawdę rzadkie. U nas jedna królewna popłakała sie i uciekła z miejsca interwencji bo "jej gaz w oko zaleciał"

a ja to się tam cieszę że w moim wydziale jest tyle kobiet. Mogę za nie pełnić dyżury nocne i popołudniowe. Mogę częściej kiedy się coś dzieje być ściąganym po godzinach do pracy. Mogę prowadzić dużo skomplikowanych spraw. Mogę wreszcie patrzeć jak koleżanki się zamykają po południami z Naczelnikiem robiąc wstrętne rzeczy za te same pieniądze ale nie realizując się zawodowo. Cieszę się bardzo . Naprawdę. I kiedy już te młodsze i ładniejsze będą moimi szefowymi będę mógł się śmiać jak to nic nie umieją i na niczym się nie znają i jakie niekompetentne rozkazy wydają. I razem z innymi kolegami frajerami będziemy cichaczem wyśmiewać sposób w jaki zrobiły karierę.

Najśmieszniejsze były patrole trzy osobowe, dwóch chłopów i kobieta na dokładkę. A w Warszawie jak dzielono służby ponadnormatywne, to strach było iść w patrol z panią policjantką, która cały czas siedziała w kadrach a zamarzyły się jej dodatkowe pieniążki. Taka to nawet odpowiednich butów nie miała i szła na ulicę na wysokim obcasie. Tak naprawdę to tylko 20% policjantek nadaje się do tej pracy.

I miał racje. Gdzie broń tam nie powinno być kobiet. Niedawno w KPP w Starachowicach jedna pani inspektor bawiła się bronią i łupnęła w drzwi komendanta. Dobrze że go nie było w gabinecie.


Serdecznie zapraszam do dyskusjiSmile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-03-2012, 13:49
Post: #2
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
Jeśli chodzi o zwolnienia to znajdę w swojej PSG mnóstwo facetów w.....grajców i nie trzeba być kobietą żeby przesiedzieć większość roku na L4. Problem kobiet w służbie leży gdzie indziej. Bo wyobraźmy sobie taką policjantkę w OPPSmile ale już np w PG czy naszym GOŚ jak najbardziej kobieta może się sprawdzić. Reasumując kobiety w służbie są potrzebne ale czy w takich ilościach? i czy na wszystkich stanowiskach? A te patrole w stylu K+K to jakaś pomyłka. Nie ma co się oszukiwać jak się jedzie w patrol to lepiej nie mieć pomocnika 150 cm wzrostu i 45 kilo wagiSmile No i te dziewczynki co przychodzą 3 dzień do pracy i od razu marzenia o ciepłym biureczku.... Już na kursie było widać która się nadaje. Przypominam sobie te panie których bolała głowa albo brzuszek jak musiały przyjąć strzał z FX-aSmile hehehe...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-03-2012, 20:31
Post: #3
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
Ach ta poprawność polityczna.Wiecie że tego pana związkowca jak P0odały media wysłali dzisiaj na emke. Z niektórymi tezami pana związkowca dot.kobiet w formacjach mundurowych się nie zgadzam, i popieram to co napisał euro - stranger tacy sami są mężczyżni ale oni stanowią większość czyli 79 % formacji. Nie zazdroszczę tylko roboty koledze ,który jest kierownikiem sekcji - ma trzy panie mundurowe i wszystkie na długotrwałym L-4 oraz urlopach macierzyńskich. I robi za cztery osoby - ale jak sam powiedział wybacza dziewczynom , niech rodzą małych Polaków , bo ktoś na jego emke musi zap...........
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-03-2012, 13:47
Post: #4
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
za dużo kobiet w formacjach mundurowych, większość z nich zachowuje się jak HRABIANKI ciepał szatnia, gabinet, biureczko i dobra kasa a granicy ni patrolu nie powąchały, ale na wszystkim się znają najlepiej (zwłaszcza parzeniu kawy i pokazywaniu rowka pomiędzy piersiami), a jak ty już każesz coś takiej zrobić to zawsze ma z tym problem i jakieś "ALE". Zero poważania starszych służbą i wiedzą. coraz gorzej pod tym względem jest w formacjach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-03-2012, 15:54
Post: #5
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
Ignacy Krasicki wielkim wieszczem był..

http://www.nszzp.pl/index.php?option=com...&Itemid=30

..ale tylko przez chwilęWink

Co zaś tyczy się zwolnień to myślę, że tu panuje równowaga. Kobiety mają swoje przypadłości, faceci teżBig Grin A z natury jesteśmy bardzo delikatni i wrażliwi na wszelkie niedogodności a to powietrze za suche, a to woda nie taka, a to za zimno, a to za gorąco itd... Mistrzowie (z obu płci) przechodząc na emkę mają więcej dni na zwolnieniach aniżeli dni "bytności" w pracy ..to chyba mówi samo za siebieWink Oczywiście w ich mniemaniu jest to sprawiedliwe w końcu robota się sama za nich robiBig Grin

Cóż za cudowny system motywacyjny, że ci co dwa razy więcej pracują dwa razy gorzej na tym wychodząBig GrinBig GrinBig Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-03-2012, 17:24
Post: #6
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
(09-03-2012 13:49 )euro stranger SG napisał(a):  Jeśli chodzi o zwolnienia to znajdę w swojej PSG mnóstwo facetów w.....grajców i nie trzeba być kobietą żeby przesiedzieć większość roku na L4. Problem kobiet w służbie leży gdzie indziej. Bo wyobraźmy sobie taką policjantkę w OPPSmile ale już np w PG czy naszym GOŚ jak najbardziej kobieta może się sprawdzić. Reasumując kobiety w służbie są potrzebne ale czy w takich ilościach? i czy na wszystkich stanowiskach? A te patrole w stylu K+K to jakaś pomyłka. Nie ma co się oszukiwać jak się jedzie w patrol to lepiej nie mieć pomocnika 150 cm wzrostu i 45 kilo wagiSmile No i te dziewczynki co przychodzą 3 dzień do pracy i od razu marzenia o ciepłym biureczku.... Już na kursie było widać która się nadaje. Przypominam sobie te panie których bolała głowa albo brzuszek jak musiały przyjąć strzał z FX-aSmile hehehe...
Myślę że wszędzie znajdziesz systemowe rozwiązanie planowania przy pomocy L4 ale to czasem wynika ze złośliwości planujących.
U mnie odbywa się to tak - chcesz urlop na 1-3 dni (wystarczyłoby dobrze rozegrać służby i z dni wolnych by to wyszło) ale chcesz mieć pewność że będziesz miał wolne, planowanie mówi że się nie da, idziesz na L4 minimum 7-10 dni. Efekt? Następnym razem planowanie nie robi problemów jak potrzebujesz 1-2 dni aby coś załałatwić bo w efekcie jak znowu pójdziesz na L4 to nie będzie Ciebie dłużej niż chciałeś dni wolnych (ze swojego urlopu oczywiście). My już dawno włożyliśmy między bajki teksty o "potrzebie służby". Chce mieć wolne aby skoczyć do Sądu, banku, urzędu aby mi później przełożony za coś nie dołożył bo gdzieś coś skopie prywatnie, proszę, nie dają no to mają mnie z głowy na kilka dni. Przez pół roku jest spokój. Potem powtórka z rozrywki. Podejrzewam że u u 50% populacji ludzi można znaleźć jakieś schorzenie na które lekarz wyda L4.
Co do kobiet - hmm, patrol ja (facet) + K, mam wszystko na głowie, patrol ja i inny facet= czas szybko mija, robota zrobiona, żaden się nie przeciąży bo cel jest jeden czyli się nie zmęczyć trwając do końca i mieć spokój po powrocie. A i poza praktykami nigdy nie zdażyło mi się aby kobitka dowodziła, zawsze to przypada facetowi więc o czymś to mówi.
Natomiast trzeba przyznać że kobiety ponoć są lepsze np w analizie dokumentów.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-03-2012, 19:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2012 21:53 przez mateusz.)
Post: #7
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
A co powiecie koleżanki i koledzy na taki przypadek. Ostatnio przyszła do naszej PSG lejdis która na wstępie stwierdziła, iż nie po to ma męża oficera by pełnić służbę na szlabanie. Stołek się szybko znalazł u boku kierownika zmiany. Wszystkim kierownikom wyrazy współczucia.
(09-03-2012 13:49 )euro stranger SG napisał(a):  Jeśli chodzi o zwolnienia to znajdę w swojej PSG mnóstwo facetów w.....grajców i nie trzeba być kobietą żeby przesiedzieć większość roku na L4. Problem kobiet w służbie leży gdzie indziej. Bo wyobraźmy sobie taką policjantkę w OPPSmile ale już np w PG czy naszym GOŚ jak najbardziej kobieta może się sprawdzić. Reasumując kobiety w służbie są potrzebne ale czy w takich ilościach? i czy na wszystkich stanowiskach? A te patrole w stylu K+K to jakaś pomyłka. Nie ma co się oszukiwać jak się jedzie w patrol to lepiej nie mieć pomocnika 150 cm wzrostu i 45 kilo wagiSmile No i te dziewczynki co przychodzą 3 dzień do pracy i od razu marzenia o ciepłym biureczku.... Już na kursie było widać która się nadaje. Przypominam sobie te panie których bolała głowa albo brzuszek jak musiały przyjąć strzał z FX-aSmile hehehe...

A najlepsze ,ze ci hu.. grajce będac na zwolnieniach nie mają szansy podpaść więc nagrodę zawsze całą załapią. O mamisynkach nie wspominając.Co do kobiet to dobrze ,że są , łagodzą obyczaje, szkoda tylko,że niektóre traktują swoje miejsce pracy jako miejsce polowań , im wyższa szarża tym większe branie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-03-2012, 08:00
Post: #8
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
Te "wirtualne" zwolnienia (obu płci) można w bardzo prosty sposób ograniczyć nawet nie ruszając tzw. 100% odpłatności chorobowej. Jeden zapis pt. "Czas przebywania f-sza na zwolnieniu lekarskim nie wlicza się do jego stażu mundurowego/wysługi emerytalnej" załatwiłby wszystko. Czyli żeby przejść na emeryturę po 15 latach trzeba by faktycznie te 15 lat przepracować w mundurze a co za tym idzie wirtualne chorowanie w końcu przestałoby się opłacać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-03-2012, 14:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2012 15:08 przez euro stranger SG.)
Post: #9
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
Cytat:można w bardzo prosty sposób ograniczyć nawet nie ruszając tzw. 100%

Zgadzam się w zupełności i uważam, że ruszenie 100% za zwolnienie to jest słaby bat na ściemniaczy. Bo czy ktoś straci jak w moim przypadku 30% uposażenia na paliwo? Czy 20% za L4. To rachunek jest prosty. U nas bardzo wielu ludzi jeździ nawet po 120km... a tylko garstka mieszka w promieniu 20 km. Dlatego pomysł PlanetaX jest najlepszy...

Ale teraz niestety ściemniacze obu płci siedzą w domku zgarniają kaskę jak by pracowaliAngry a uczciwi jeżdżą, pracują i częściej zbierają działy ,,W myśl powiedzenia nie myli tylko ten co nic nie robi" Big Grin Taka to patologia utrzymuje się w naszej formacji.

Cytat:ale chcesz mieć pewność że będziesz miał wolne, planowanie mówi że się nie da, idziesz na L4 minimum 7-10 dni

jeżeli jest to te 7 dni w roku to... możeHuh nie ma tragedii ale ja znam przypadki, że wyliczono komuś, iż tylko JEDEN!!! pełny miesiąc w ciągu roku był w służbie.. albo przez 7 miesięcy ktoś był 15 razy w pracy i te fale ,,zachorowań" na Wigilię, Wielkanoc, Wakacje. Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-03-2012, 00:47
Post: #10
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
A co byś powiedział na gościa który był na zwolnieniu przez 364 dni: )
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-03-2012, 09:12
Post: #11
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
Cytat:A co byś powiedział na gościa który był na zwolnieniu przez 364 dni: )

a o czym takimi pseudo funkami rozmawiaćDodgy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-03-2012, 11:15
Post: #12
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
(20-03-2012 00:47 )mateusz napisał(a):  A co byś powiedział na gościa który był na zwolnieniu przez 364 dni: )

a żeby to taki jeden był Sad z kilkoma się w karierze spotkałem Sad((
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-03-2012, 11:01
Post: #13
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
(11-03-2012 19:23 )mateusz napisał(a):  A co powiecie koleżanki i koledzy na taki przypadek. Ostatnio przyszła do naszej PSG lejdis która na wstępie stwierdziła, iż nie po to ma męża oficera by pełnić służbę na szlabanie. Stołek się szybko znalazł u boku kierownika zmiany. Wszystkim kierownikom wyrazy współczucia.
......

A najlepsze ,ze ci hu.. grajce będac na zwolnieniach nie mają szansy podpaść więc nagrodę zawsze całą załapią. O mamisynkach nie wspominając.Co do kobiet to dobrze ,że są , łagodzą obyczaje, szkoda tylko,że niektóre traktują swoje miejsce pracy jako miejsce polowań , im wyższa szarża tym większe branie.
No przypadek o takiej lejdis to znam z mojej PSG a drugi ze szkolenia (wprost przy całej grupie tak powiedziała szkolącemu) no i kilka takich pań teraz wróciło z macierzyńskiego ale mąż w wyższym stopniu....
Podobnie z byciem na L4 przed porodem - kumpel cały rok ryzykował podpadziochę bo coś pójdzie nie tak, kobitka na L4, on dostał stopien wyżej i ona też. Tylko co ona ryzykowała? Dojazdy po 100km? Podpanięcie przełożonemu czy zmokę? Raczej nie. W sumie to nikt nie broni im awansu ale patrząc z drugiej strony cały rok robić a siedzieć na L4 i mieć to samo?



(13-03-2012 14:51 )euro stranger SG napisał(a):  Zgadzam się w zupełności i uważam, że ruszenie 100% za zwolnienie to jest słaby bat na ściemniaczy. Bo czy ktoś straci jak w moim przypadku 30% uposażenia na paliwo? Czy 20% za L4. To rachunek jest prosty. U nas bardzo wielu ludzi jeździ nawet po 120km... a tylko garstka mieszka w promieniu 20 km. Dlatego pomysł PlanetaX jest najlepszy...

..........
jeżeli jest to te 7 dni w roku to... możeHuh nie ma tragedii ale ja znam przypadki, że wyliczono komuś, iż tylko JEDEN!!! pełny miesiąc w ciągu roku był w służbie.. albo przez 7 miesięcy ktoś był 15 razy w pracy i te fale ,,zachorowań" na Wigilię, Wielkanoc, Wakacje. Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
No niestety tak jest, my liczyliśmy jak jest z pobytem na L4 a koszty dojazdu to nawet zabranie 40% uposażenia nie będzie batem, taniej wyjdzie pójść na L4 bo i paliwo drogie i niestety auta sie psują na dziurawych drogach.

Co do L4 i moich doświadczeń - wystarczy jedno na 6 miesięcy na 2-3dni wtedy gdy jest się potrzebnym. Potem chce sie dzień wolnego i delikatnie wystarczy zapytać czy da sie zaplanować 1-2 dni wolnego pod koniec następnego tygodnia bo ma się coś do załatwienia i od ręki ten dzień jest wolny mimo "braku ludzi". Wniosek - da się zaplanować bo chcieć....
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2012, 10:04
Post: #14
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
No cóż. Mam okazję jeździć z kobietą na patrole i szczerze mówiąc (mimo pewnych obaw na początku) nie mam do koleżanki żadnych zastrzeżeń. Wprost uważam, że jest w pewnych kwestiach lepsza ode mnie czy moich kolegów. To nie kwestia siły fizycznej, to kwestia cech charakteru.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-06-2012, 15:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-06-2012 16:34 przez euro stranger SG.)
Post: #15
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
[Obrazek: ajyim.jpg]
Krasnoludki...

Z okazji E12 wraca temat kobiet w służbieSmile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-06-2012, 15:42
Post: #16
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
Uuuu.. Niebezpieczne tematy, jak powiedział Bruner.
Z mojej wieloletniej praktyki wynika, że kobiety powinny podejmować inne profesje jednak.
Zdecydowanie.

Sad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-06-2012, 19:30
Post: #17
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
powiem tak, jestem kobietą, co do warunków fizycznych to bez komentarza, ale w GBL na kontroli bezp. są faceci, którzy są większymi fajtłapami od kobiet. W sumie to chyba nie jest kwestia plci tylko charakterów. Niech osoby z Rębiechowa wyobrażą sobie naszego 01 na stanowisku. Pasażerowi nosiłby kuwety, wszystko przepuścił, pomógł zawiązać sznurówki, a na koniec niebieskie kapciuszki do kosza wyrzucił. A podobno to facet.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-06-2012, 20:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-06-2012 20:55 przez Alzheimer.)
Post: #18
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
A Ty, mała kobieto, niwelujac swoją frustrację faktem ukonstytuowania z żebra Adama, wiec budulca marnego, przeczochrałabyś podróżnego w kuwecie przez skaner. Tylko mężczyzna rozumie, że jaja pokazuje się wtedy, gdy trzeba. A nie, żeby leczyć kompleksy. :-)
Po drugie, czy 01 jest od kontroli bezpieczeństwa? A myślałaś, co byłoby, gdyby posadzili Cię na jego miejscu?

Sad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-06-2012, 22:22
Post: #19
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
Euro 2012
Czy na pierwszym planie to policjantka czy pedał?
[Obrazek: cVAbm.jpg]

Nie ma miękkiej gry!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-06-2012, 07:59
Post: #20
RE: Kobiety w formacjach mundurowych RP
jeśli ja byłabym na jego miejscu to nie stawałabym na baczność widząc byłego szefa SOL, obecnie dyraktora, i nie spełniała wszystkich zachcianek Zarządu portu wykorzystujac funkcjinariuszy SG. to po pierwsze primo. a po drugie primo zakladając tutaj konto postanowiłam, iz nie będę wchodzić w dyskusje z osobami obrażającymi się wyzwiskami na forum. nie temu to forum ma służyć. Patrząc po wpisach to nie sądzę aby leczenie kompleksów było na tym forum kobiecą domeną. pozdrawiam
p.s 01 powiniem być przede wszystkim dobrym menagerem, a nie geografem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Kontakt | Your Website | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS