Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Darowizna, a praca w SG
13-12-2018, 18:55
Post: #1
Darowizna, a praca w SG
Cześć ?
Rodzice robią podział majątku i chcą przepisać parę ha pola na mnie. Ja chcę startować do Sg. Wiem że funkcjonariusz nie może mieć pola na siebie. Czy oddanie notarialnie pola w dzierżawę wchodzi w grę? Czy trzeba pole np przepisać na męża?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-12-2018, 19:00
Post: #2
RE: Darowizna, a praca w SG
A na jakiej podstawie nie można mieć pola na siebie ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-12-2018, 20:36
Post: #3
RE: Darowizna, a praca w SG
Pole możesz posiadać, nie możesz go tylko uprawiać - na to potrzebna jest zgoda komendanta.

...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-12-2018, 21:15
Post: #4
RE: Darowizna, a praca w SG
Zgoda na uprawę pola ?Wink Nie przesadzajmy Wink może zgoda na jakieś korzyści z tym związaneWink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-12-2018, 23:01
Post: #5
RE: Darowizna, a praca w SG
(13-12-2018 21:15 )plemie101 napisał(a):  Zgoda na uprawę pola ?Wink Nie przesadzajmy Wink może zgoda na jakieś korzyści z tym związaneWink
Art. 67. Funkcjonariusz nie może bez zezwolenia przełożonego podejmować
zajęcia zarobkowego poza służbą.

Uprawa pola to zajęcie zarobkowe i potrzebna jest zgoda.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-12-2018, 23:36
Post: #6
RE: Darowizna, a praca w SG
(13-12-2018 23:01 )chomop1 napisał(a):  
(13-12-2018 21:15 )plemie101 napisał(a):  Zgoda na uprawę pola ?Wink Nie przesadzajmy Wink może zgoda na jakieś korzyści z tym związaneWink
Art. 67. Funkcjonariusz nie może bez zezwolenia przełożonego podejmować
zajęcia zarobkowego poza służbą.

Uprawa pola to zajęcie zarobkowe i potrzebna jest zgoda.

Jeśli nie sprzedajesz zbiorów, to nie jest to zajęcie zarobkowe.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-12-2018, 23:42
Post: #7
RE: Darowizna, a praca w SG
Jeżeli bierzesz dopłaty to jest
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-12-2018, 23:44
Post: #8
RE: Darowizna, a praca w SG
[/quote]

Jeśli nie sprzedajesz zbiorów, to nie jest to zajęcie zarobkowe.
[/quote]
Nie sprzedajesz zbiorów, nie pobierasz dopłat bezpośrednich i uprawiasz kilka hektarów ziemi, a nic nie zbierasz to faktycznie zgody nie potrzebujesz.

Reasumując,ziemię jak najbardziej możesz posiadać. A uprawiać w powiązaniu z pozyskiwaniem korzyści musisz uzyskać zgodę komendanta oddziału, o uzyskanie której nie powinno być problemu. Nie ma potrzeby kombinowanie i przepisywania notarialnie na kogokolwiek.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-12-2018, 08:59
Post: #9
RE: Darowizna, a praca w SG
Nie przesadzajmy, że to jakiś problem itd... masz pole nie staraj się do SGTongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-12-2018, 19:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-12-2018 20:00 przez niki.)
Post: #10
RE: Darowizna, a praca w SG
ale uprawiać aby uprawiać?
Ktoś gdzieś zawsze się przywali. Masz ziemię->jesteś rolnikiem. Wydzierżawisz (użyczenie) ją nawet ustnie (tutaj max na rok) i jesteś kryty o ile wykażesz tylko ten majątek-grunta.
Masz ziemię na własność - z mocy ustawy jesteś w KRUS, przyjmą Cię do SG, wylatujesz z automatu z KRUS.
Sprzedaż z gospodarstwa? Mam 3 lata z rzędu klęskę nieurodzaju, jak nie deszcz nawalny to gradobicie, jak nie gradobicie to pożar mimo to prowadzone jest gospodarstwo rolne choć sprzedaży nie ma. Trzymam 10 świnek na potrzeby własne - sprzedaży nie ma.
Widziałem gdzieś nawet gniota w sensie opinię prawną jakiegoś biura zrobioną dla jednego z oddziałów, że pobieranie dopłat jest to korzystanie z majątku własnego czy jakoś tak co jest bzdurą bo trzeba poczytać kto może ubiegać się o płatności bezpośrednie Wink

(13-12-2018 18:55 )Gosia2332 napisał(a):  Rodzice robią podział majątku i chcą przepisać parę ha pola na mnie. Ja chcę startować do Sg. Wiem że funkcjonariusz nie może mieć pola na siebie. Czy oddanie notarialnie pola w dzierżawę wchodzi w grę? Czy trzeba pole np przepisać na męża?
Ile to jest parę ha? 5 czy 50 a może 100?
Możesz mieć pole na siebie, piszesz kwita raz w roku o dodatkowe źródło zarobkowania czy jak to się tam zwało i wszystko. Tylko pomyślcie jak to rozegrać. Rodzice pewnie dzielą ziemię na wszystkich dzieci. Podział gospodarstwa na mniejsze to może być jego upadek. Natomiast może okazać się że jedno z dzieci chce dalej gospodarzyć i warto po podziale majtku po prostu pisemnie u notariusza wydzierżawić tę ziemę dla tego chcącego gospodarzyć. Ty wtedy wykazujesz fakt posiadania ziemi którą oddałeś w użytkowanie rodzeństwu. Nie wiem jak jest w kwestii dofinansowania Młody Rolnik - jako f-sz SG mający ziemię go nie dostaniesz ale czy w SG Ci się uda? A może dasz se na luz z SG? Do tej pory było około roku od dostania ziemi / rozpoczęcia gospodarowania na ten hajs z M.Rolnika. A ptaszki ćwierkają że następne nabory to ma być 150 tys pln.
Zmierzam do tego że ziemię dostaniesz, przyjdziesz do SG, miną dwa lata i młody rolnik przejdzie Ci koło nosa, z SG zrezygnujesz a na M.Rolnika się nie załapiesz bo ziemię masz już za długo. Poczytaj też przepisy z tym związane żeby nie żałować potem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
31-12-2018, 19:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-12-2018 20:00 przez Gosia2332.)
Post: #11
RE: Darowizna, a praca w SG
(14-12-2018 19:59 )niki napisał(a):  ale uprawiać aby uprawiać?
Ktoś gdzieś zawsze się przywali. Masz ziemię->jesteś rolnikiem. Wydzierżawisz (użyczenie) ją nawet ustnie (tutaj max na rok) i jesteś kryty o ile wykażesz tylko ten majątek-grunta.
Masz ziemię na własność - z mocy ustawy jesteś w KRUS, przyjmą Cię do SG, wylatujesz z automatu z KRUS.
Sprzedaż z gospodarstwa? Mam 3 lata z rzędu klęskę nieurodzaju, jak nie deszcz nawalny to gradobicie, jak nie gradobicie to pożar mimo to prowadzone jest gospodarstwo rolne choć sprzedaży nie ma. Trzymam 10 świnek na potrzeby własne - sprzedaży nie ma.
Widziałem gdzieś nawet gniota w sensie opinię prawną jakiegoś biura zrobioną dla jednego z oddziałów, że pobieranie dopłat jest to korzystanie z majątku własnego czy jakoś tak co jest bzdurą bo trzeba poczytać kto może ubiegać się o płatności bezpośrednie Wink

(13-12-2018 18:55 )Gosia2332 napisał(a):  Rodzice robią podział majątku i chcą przepisać parę ha pola na mnie. Ja chcę startować do Sg. Wiem że funkcjonariusz nie może mieć pola na siebie. Czy oddanie notarialnie pola w dzierżawę wchodzi w grę? Czy trzeba pole np przepisać na męża?
Ile to jest parę ha? 5 czy 50 a może 100?
Możesz mieć pole na siebie, piszesz kwita raz w roku o dodatkowe źródło zarobkowania czy jak to się tam zwało i wszystko. Tylko pomyślcie jak to rozegrać. Rodzice pewnie dzielą ziemię na wszystkich dzieci. Podział gospodarstwa na mniejsze to może być jego upadek. Natomiast może okazać się że jedno z dzieci chce dalej gospodarzyć i warto po podziale majtku po prostu pisemnie u notariusza wydzierżawić tę ziemę dla tego chcącego gospodarzyć. Ty wtedy wykazujesz fakt posiadania ziemi którą oddałeś w użytkowanie rodzeństwu. Nie wiem jak jest w kwestii dofinansowania Młody Rolnik - jako f-sz SG mający ziemię go nie dostaniesz ale czy w SG Ci się uda? A może dasz se na luz z SG? Do tej pory było około roku od dostania ziemi / rozpoczęcia gospodarowania na ten hajs z M.Rolnika. A ptaszki ćwierkają że następne nabory to ma być 150 tys pln.
Zmierzam do tego że ziemię dostaniesz, przyjdziesz do SG, miną dwa lata i młody rolnik przejdzie Ci koło nosa, z SG zrezygnujesz a na M.Rolnika się nie załapiesz bo ziemię masz już za długo. Poczytaj też przepisy z tym związane żeby nie żałować potem.

Około 15 ha. Siostra już dostała swoją część jak składała o młodego rolnika. Ona chce gospodarzyc. Ja nie chcę, wolę pracować w Sg. I właśnie planuje oddac jej to pole w dzierżawę notarialnie i brać pieniądze za tą dzierżawę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-01-2019, 13:42
Post: #12
RE: Darowizna, a praca w SG
No to ja bym pomyślał nad czymś takim jak przyjęciem darowizny od rodziców i w tym samym dniu wydzierżawieniem tego dla siostry. No i fajnie jakbyś w tym dniu pracował gdzieś na ZUS. Chodzi o to aby nabycie ziemi nie sprawiło że jesteś rolnikiem i podlegasz pod KRUS a jak nie pracujesz to dostając ziemię lądujesz w KRUSie na 1-2 dni zanim nie wydzierżawisz tego siostrze. Dlaczego? Bo może za 10 lat jednak zechcesz się bawić ziemią i wtedy nie będzie śladu że gospodarowałeś sam (nie podlegałeś pod KRUS, o płatności bezpośrednie ubiegać się będzie Twoja siostra).
Tobie pozostanie w oświadczeniu majątkowym wykazanie posiadanie gruntów rolnych oraz otrzymanie od siostry kasy za dzierżawę (najlepiej aby było to raz w roku przelewem na Twoje konto). Siostra zyska to że będzie miała to w swoim nakazie do podatku rolnego, będzie miała zwrot akcyzy za ON, będzie miała to do dopłat itp. Ty będziesz miał czystą kasę raz w roku która nie podlega opodatkowaniu z tego co kojarzę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-01-2019, 14:55
Post: #13
RE: Darowizna, a praca w SG
(02-01-2019 13:42 )niki napisał(a):  No to ja bym pomyślał nad czymś takim jak przyjęciem darowizny od rodziców i w tym samym dniu wydzierżawieniem tego dla siostry. No i fajnie jakbyś w tym dniu pracował gdzieś na ZUS. Chodzi o to aby nabycie ziemi nie sprawiło że jesteś rolnikiem i podlegasz pod KRUS a jak nie pracujesz to dostając ziemię lądujesz w KRUSie na 1-2 dni zanim nie wydzierżawisz tego siostrze. Dlaczego? Bo może za 10 lat jednak zechcesz się bawić ziemią i wtedy nie będzie śladu że gospodarowałeś sam (nie podlegałeś pod KRUS, o płatności bezpośrednie ubiegać się będzie Twoja siostra).
Tobie pozostanie w oświadczeniu majątkowym wykazanie posiadanie gruntów rolnych oraz otrzymanie od siostry kasy za dzierżawę (najlepiej aby było to raz w roku przelewem na Twoje konto). Siostra zyska to że będzie miała to w swoim nakazie do podatku rolnego, będzie miała zwrot akcyzy za ON, będzie miała to do dopłat itp. Ty będziesz miał czystą kasę raz w roku która nie podlega opodatkowaniu z tego co kojarzę.

To ja i tak jestem na krusie teraz bo mąż jest rolnikiem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Your Website | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS