Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Praca na emeryturze
22-11-2012, 08:59
Post: #1
Praca na emeryturze
Szanowni koledzy emeryci,
może podzielicie się ze służącym jeszcze funkcjonariuszami, doświadczeniami w kwestii pracy w cywilu.
Jak do emerytów podchodzą pracodawcy, czy można znaleźć robotę, jakie są relacje w cywilnej pracy itp? Czy można sie mentalnie przestawic do pracy w cywilu.
Fajnie byłoby, gdyby były to rzetelne informacje.
Pozdrawiam.

Sad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-11-2012, 18:10
Post: #2
RE: Praca na emeryturze
Wszystko zależy od tego za jakie pieniążki kolega chciałby pracować i co ma za fach w rękach mówiąc krótko.Z podwórka własnego
woj.Pomorskie pracownik fizyczny (nie ochronka i cieciowanie) od 10 zł na rękę bez doświadczenia stawka idzie w górę jeżeli coś potrafisz np.monter , spawacz(zależy co spawasz) od 12 zł na łapkę do nawet 2 z przodu.Cieciówka i ochronka bez licencji od 6 netto.Teraz umowa z pracodawcą przeważnie niestety dają na papierze najniższą krajową a płacą dogadaną na początku stawkę do "ręki",ogólnie tutaj (Trójmiasto) można coś znaleźć jeżeli się tylko chce .Temat obszerny można pisać i pisać.pozdrawiam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-11-2012, 07:50
Post: #3
RE: Praca na emeryturze
Witam

W moim przypadku nie było żadnego problemu ze znalezieniem pracy w cywilu (zajęcia szukałem ok. miesiąca i załapałem się do pracy w jednym z urzędów, gdzie pracuję już 2 rok z umową o pracę na czas nieokreślony).
W znalezieniu pracy pomogły mi: bardzo dobra znajomość procedury administracyjnej (doświadczenie w klepaniu różnych decyzji) oraz wykształcenie prawnicze, a także fakt, że pracodawca nie musiał mnie w ogóle przyuczać do nowej pracy.

Ale z tego co obserwuję, to u większość moich kolegów emerytów nie jest tak różowo. Większość kończy w ochronie albo na taksówce, bo prawdę mówiąc pracodawcy nie za bardzo lubią mundurowych emerytów.

Pozdrawiam Piotrek
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-11-2012, 12:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-11-2012 12:55 przez kant41.)
Post: #4
RE: Praca na emeryturze
A co wtym złego że ktoś dorabia na taxi albo w ochronce ???Nie każdy jest takim wykształciuchem jak pioterko2 Dodgy ,prawnik i w SG siedział uuuuuu.Ale ten tekst że ktoś "kończy" to mnie rozwaliłAngry.Może mundurowych to nie lubią dzięki takim jak Ty "nos wyżej chmur".pozdrawiam mimo wszystko.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-11-2012, 13:08
Post: #5
RE: Praca na emeryturze
Już za chwilę, za dni parę... zrzucę mundur i.... . I co właśnie? Niestety z pracą jest kiepsko. Większość kolegów to albo na taxi, albo na ochronie lub na "wyspach" na zmywaku. Zawczasu powysyłałem CV do kilku firm, do szkól (wykształcenie pedagogiczne) i..., cisza. Kolega poradził mi, abym kupił busika i podpisał umowę na dostawy kurierskie. Tak też zrobiłem i od 1 grudnia w DHL-u, być może komuś z Was dostarczę paczuszkę pod choinkę. Pozdrawiam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-11-2012, 14:38
Post: #6
RE: Praca na emeryturze
A czy ja mówię, że coś złego jest w takim zajęciu???? Ja tylko stwierdzam fakty i nie wiem skąd kolega kant 41 wydedukował, że pogardzam takimi zajęciami. Chciałem tylko naświetlić sytuację osobom, które się zastanawiają co dalej. Prawda jest taka, że dobrą pracę w obecnych czasach w Polsce można dostać prawie wyłącznie mając szerokie plecy, a większość konkursów to jedna wielka ściema.
Dlatego odchodząc z firmy trzeba mieć jakiś pomysł na życie w cywilu, bo podejmując decyzję zbyt pochopnie można się bardzo rozczarować.

Panie kolego kant41, żadna praca nie hańbi, i ludzi też nie należy oceniać wyłącznie po tym co robią. Czasami bardziej w porządku jest prosty człowiek niż "wykształciuch", który dostał stołek i ma zbyt wysokie mniemanie o sobie.
A jeśli chodzi o mnie, to trudno nazwać mnie typowym wykształciuchem, ponieważ zasmakowałem wszelkich szczebli kariery w sg na granicy począwszy od prostego kierowcy, poprzez młodszego kontrolera, kontrolera, kierownika zmiany na kierowniku zespołu kończąc i zawsze miałem problemy z przełożonymi, którzy uważali, że jakoby za bardzo bratam się ze zwykłymi f-szami.

Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-11-2012, 19:20
Post: #7
RE: Praca na emeryturze
(24-11-2012 14:38 )pioterko2 napisał(a):  A czy ja mówię, że coś złego jest w takim zajęciu???? Ja tylko stwierdzam fakty i nie wiem skąd kolega kant 41 wydedukował, że pogardzam takimi zajęciami. Chciałem tylko naświetlić sytuację osobom, które się zastanawiają co dalej. Prawda jest taka, że dobrą pracę w obecnych czasach w Polsce można dostać prawie wyłącznie mając szerokie plecy, a większość konkursów to jedna wielka ściema.
Dlatego odchodząc z firmy trzeba mieć jakiś pomysł na życie w cywilu, bo podejmując decyzję zbyt pochopnie można się bardzo rozczarować.

Panie kolego kant41, żadna praca nie hańbi, i ludzi też nie należy oceniać wyłącznie po tym co robią. Czasami bardziej w porządku jest prosty człowiek niż "wykształciuch", który dostał stołek i ma zbyt wysokie mniemanie o sobie.
A jeśli chodzi o mnie, to trudno nazwać mnie typowym wykształciuchem, ponieważ zasmakowałem wszelkich szczebli kariery w sg na granicy począwszy od prostego kierowcy, poprzez młodszego kontrolera, kontrolera, kierownika zmiany na kierowniku zespołu kończąc i zawsze miałem problemy z przełożonymi, którzy uważali, że jakoby za bardzo bratam się ze zwykłymi f-szami.

Pozdrawiam
Popieram kolegę w całej rozciągłości do co tej opinii, w mniemaniu wielu też chyba będę wykształciuchem, ale żadna praca nie hańbi i jak będę miał taką potrzebę to pójdę do ochrony. A kant41 nie odróżnia prawnika od wykształcenia prawniczego, a jest to różnica zasadnicza - proponuję się trochę dokształcić Big Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-11-2012, 13:38
Post: #8
RE: Praca na emeryturze
Po przejęciu kontroli bezpieczeństwa przez prywatne firmy część emerytowanych funkcjonariuszy z okęcia znalazła właśnie zajęcie przy kb. Nawet spece od kontroli paszportowej byli w stanie się przekwalifikować. Mówią, że na początku mieli problemy by przestawić się z mentalności funkcjonariusza który ma szerokie uprawnienia i jako taki szacunek na mentalnośc ochroniarza który ma malutkie uprawnienia a pasażerowie mają go w d**ie.
Słyszałem też o takich co chcieli dostać się do Portu Lotniczego na stanowisko instruktora kb ale po raz kolejny uwalili egzaminy na licencję ochroniarską. Rolleyes

Bóg wybacza. Straż Graniczna nigdy!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-11-2012, 22:48
Post: #9
RE: Praca na emeryturze
Jak sobie radzą na emeryturze byli KG SG - trochę dzisiaj zapomniany współtwórca i pierwszy KG SG płk SG Marek Lisiecki - rozwija sie i działa na polu naukowym http://www.sgsp.edu.pl/studia/wibc/o_wyd...siecki.php , gen. dyw SG Józef Klimowicz - odczyty specjalistyczne i podróżnicze http://augustow.naszemiasto.pl/artykul/7...,id,t.html
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-11-2012, 19:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-11-2012 19:51 przez kant41.)
Post: #10
RE: Praca na emeryturze
(24-11-2012 19:20 )robdob napisał(a):  
(24-11-2012 14:38 )pioterko2 napisał(a):  A czy ja mówię, że coś złego jest w takim zajęciu???? Ja tylko stwierdzam fakty i nie wiem skąd kolega kant 41 wydedukował, że pogardzam takimi zajęciami. Chciałem tylko naświetlić sytuację osobom, które się zastanawiają co dalej. Prawda jest taka, że dobrą pracę w obecnych czasach w Polsce można dostać prawie wyłącznie mając szerokie plecy, a większość konkursów to jedna wielka ściema.
Dlatego odchodząc z firmy trzeba mieć jakiś pomysł na życie w cywilu, bo podejmując decyzję zbyt pochopnie można się bardzo rozczarować.

Panie kolego kant41, żadna praca nie hańbi, i ludzi też nie należy oceniać wyłącznie po tym co robią. Czasami bardziej w porządku jest prosty człowiek niż "wykształciuch", który dostał stołek i ma zbyt wysokie mniemanie o sobie.
A jeśli chodzi o mnie, to trudno nazwać mnie typowym wykształciuchem, ponieważ zasmakowałem wszelkich szczebli kariery w sg na granicy począwszy od prostego kierowcy, poprzez młodszego kontrolera, kontrolera, kierownika zmiany na kierowniku zespołu kończąc i zawsze miałem problemy z przełożonymi, którzy uważali, że jakoby za bardzo bratam się ze zwykłymi f-szami.

Pozdrawiam
Popieram kolegę w całej rozciągłości do co tej opinii, w mniemaniu wielu też chyba będę wykształciuchem, ale żadna praca nie hańbi i jak będę miał taką potrzebę to pójdę do ochrony. A kant41 nie odróżnia prawnika od wykształcenia prawniczego, a jest to różnica zasadnicza - proponuję się trochę dokształcić Big Grin


Ja tam w papiery nie zaglądam nikomu tylko mnie wk....a pisanie takich tekstów że ktoś gdzieś "kończy",nie rozumiem jak można tak pisać ,każdy orze jak może.Co do dokształtu mojej osoby....wystarczy to co mam , mnie akurat SG życia nie uratowało.pozdrawiam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-08-2013, 12:15
Post: #11
RE: Praca na emeryturze
Witam.Może ktoś z szanownych kolegów dorabia jako kierowca sam ciężarowego?.Kusi mnie robota w tym temacie,mam C+E.Prosiłbym o jakieś opinie,doświadczenia
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-08-2013, 13:46
Post: #12
RE: Praca na emeryturze
To po co przechodzić na emeryturę? Żeby szukać pracy za marne grosze?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-08-2013, 15:39
Post: #13
RE: Praca na emeryturze
Naszym minusem jest lub będzie posiadanie statusu emeryta mundurowego. Doświadczyłem tego wysyłając kilka próbnych CV. Pracodawcy nawet nie chcą odpisywać takim. Kilka razy słyszałem - ale o co chodzi, emeryt mundurowych? Żegnam.

Sad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-08-2013, 17:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-08-2013 18:05 przez qandrze.)
Post: #14
RE: Praca na emeryturze
(06-08-2013 15:39 )Alzheimer napisał(a):  Naszym minusem jest lub będzie posiadanie statusu emeryta mundurowego. Doświadczyłem tego wysyłając kilka próbnych CV. Pracodawcy nawet nie chcą odpisywać takim. Kilka razy słyszałem - ale o co chodzi, emeryt mundurowych? Żegnam.

To mnie nie pocieszyłeś

(06-08-2013 13:46 )nettai napisał(a):  To po co przechodzić na emeryturę? Żeby szukać pracy za marne grosze?

Z całym szacunkiem kolego dla Ciebie,ale odszedłem w październiku 2012 na tzw.świadczenia z 30 lat służby (z połówkami) z 65 km do roboty.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-08-2013, 19:50
Post: #15
RE: Praca na emeryturze
Jedyne pocieszenie, że w moim mieście do ochrony biorą w miarę chętnie. Z kupnem pojazdu i podpięciem się pod firmę kurierską, też nie jest to głupie. Choć szału nie ma. Poza tym układy, rodzina, znajomości. No i wykończeniówka. Tu jest zbyt, choć konkurencja potężna.

Sad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-08-2013, 20:15
Post: #16
RE: Praca na emeryturze
U mnie kierowcy tirów zarabiają całkiem nieźle - znacznie więcej niż chorąży z nastoletnim stażem, jest jednak małe ale...
Wszystkie firmy żądają podpisania glejta o odpowiedzialności materialnej za samochód - pobijesz lusterko i jesteś dwie pensje w plecy...
Robota tylko dla wprawionych kierowców.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-08-2013, 21:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2013 10:27 przez Alzheimer.)
Post: #17
RE: Praca na emeryturze
Ciężki kawałek chleba, kierowca TIR. Poza domem. Koczowanie w kabinie. Ciągle przepocone jajka. Oczekiwanie na załadunek, później setki kilometrów z pełnym napięciem, by nie zasnąć. ITD, policja. Cały czas spięty. Kasa nie jest zła. Nawet i 5 tys. Ale oficjalnie 1200. Reszta w dietach.
No ale imprezy na parkingach są ponoć fajne. Szczególnie, jak się spotkają kierowcy z ładunkiem piwa i mięsiwa. Gorzej z karami z ustawy o TD. Tu nie ma zmiłuj. Szef każe dojechać szybko, ale jak dasz ciała z inspekcją - bulisz z własnej kasy.

Sad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-08-2013, 12:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2013 12:19 przez qandrze.)
Post: #18
RE: Praca na emeryturze
(06-08-2013 21:28 )Alzheimer napisał(a):  Ciężki kawałek chleba, kierowca TIR. Poza domem. Koczowanie w kabinie. Ciągle przepocone jajka. Oczekiwanie na załadunek, później setki kilometrów z pełnym napięciem, by nie zasnąć. ITD, policja. Cały czas spięty. Kasa nie jest zła. Nawet i 5 tys. Ale oficjalnie 1200. Reszta w dietach.
No ale imprezy na parkingach są ponoć fajne. Szczególnie, jak się spotkają kierowcy z ładunkiem piwa i mięsiwa. Gorzej z karami z ustawy o TD. Tu nie ma zmiłuj. Szef każe dojechać szybko, ale jak dasz ciała z inspekcją - bulisz z własnej kasy.

Raczej myślałem o jeździe po Polsce ,krew się nie leje żeby koczować w kabinie gdzieś w Rumunii.Nie wiem jak rozmawiać z potencjalnym pracodawcą,przecież jestem atrakcyjnym pracownikiem nie muszę być zatrudniony, bez ZUSu.Wystarczyło by się jakoś umówić np. od kilometra czy za kurs.

(24-11-2012 13:08 )ezis napisał(a):  Już za chwilę, za dni parę... zrzucę mundur i.... . I co właśnie? Niestety z pracą jest kiepsko. Większość kolegów to albo na taxi, albo na ochronie lub na "wyspach" na zmywaku. Zawczasu powysyłałem CV do kilku firm, do szkól (wykształcenie pedagogiczne) i..., cisza. Kolega poradził mi, abym kupił busika i podpisał umowę na dostawy kurierskie. Tak też zrobiłem i od 1 grudnia w DHL-u, być może komuś z Was dostarczę paczuszkę pod choinkę. Pozdrawiam.

Może coś kolega bliżej opisze jak tam w DHL.Może bym dołączył do rzeszy kurierów
Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-08-2013, 13:28
Post: #19
RE: Praca na emeryturze
(07-08-2013 12:12 )qandrze napisał(a):  Raczej myślałem o jeździe po Polsce ,krew się nie leje żeby koczować w kabinie gdzieś w Rumunii.Nie wiem jak rozmawiać z potencjalnym pracodawcą,przecież jestem atrakcyjnym pracownikiem nie muszę być zatrudniony, bez ZUSu.Wystarczyło by się jakoś umówić np. od kilometra czy za kurs.

Nie zawsze http://prawo.rp.pl/artykul/936104.html http://prawo.rp.pl/galeria/793886,1,936104.html http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/23254C7A
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-11-2013, 19:50
Post: #20
RE: Praca na emeryturze
(06-08-2013 12:15 )qandrze napisał(a):  Witam.Może ktoś z szanownych kolegów dorabia jako kierowca sam ciężarowego?.Kusi mnie robota w tym temacie,mam C+E.Prosiłbym o jakieś opinie,doświadczenia

To może i ja podzielę się doświadczeniami z pracą na emeryturze.
Po ponad roku odpoczywania postanowiłem coś poszukać. Okazuje się, że konkursy na stanowiska w urzędach to jedna wielka ściema (przed konkursem już osoba jest wybrana). Byłem na kilku testach i zawsze na rozmowie się kończyło bo "swój" był najlepszy.
Od pół roku jeżdżę busem (do 3,5t, 8 EP) po Europie i polecam taką robotę innym ale nie na zasadach jakie preferuje większość pracodawców czyli 3/1 (3 tygodnie w trasie/1 tydzień w domu) ale dobrze jest dogadać się z drugim emerytem mundurowym i gość przyjmuje dwóch kierowców na jedno auto (po 1/2 etatu) a Ty po trzech tygodniach w trasie masz trzy tygodnie wolnego.
Mi to bardzo odpowiada bo mam możliwość od czasu do czasu wyjechać za granicę na kilka tygodni i dorobić a w tym układzie to nawet byłem 5 tygodni w robocie za granicą bo zmiennik pojechał dwa razy pod rząd a jak jemu coś wypadnie to nie ma problemu abym ja pojechał drugi raz pod rząd.
Większość pracodawców daje najniższą krajową (lub pół jak w moim przypadku) i 20 gr od kilometra ale ja mam płacone dodatkowo dniówki i nie narzekam. W 3 tygodnie spokojnie zrobisz 10-12 tyś km (bez oczu na zapałki, prawie każdą nockę śpię spokojnie minimum 5-6 godzin) więc można sobie policzyć ewentualne zarobki.

Pozdrawiam emerytów
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Your Website | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS