Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
dyżur domowy
27-12-2014, 11:47
Post: #1
dyżur domowy
witam i mam kilka pytań dotyczących dyżuru domowego, czy takowy jest uregulowany w jakimś konkretnym dokumencie dotyczącym całej formacji który określa warunki, sposób, czas planowania. Czy jest to indywidualna sprawa oddziałów a może placówek. I jeszcze jedno pytanie dotyczące ewentualnych sankcji czy mogą być podejmowane wobec funkcjonariusza który w czasie dyżuru nie ma kontaktu z placówką, chociażby awaria prywatnego telefonu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-12-2014, 11:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2014 11:56 przez Kłykcin kończysty.)
Post: #2
RE: dyżur domowy
Szumrak. Nie znasz jednego z podstawowych dokumentów, jakim jest rozporządzenie w sprawie rozkładu czasu sluzby funkcjonariuszy SG?
Jak żeś ty sie uchował w tej firmie?
Masz dyżur domowy, to masz być dostepny. Nie stawisz się, to dostaniesz działę. Uswiadom sobie, że jesteś funkcjonariuszem, a nie Wackiem z castoramy. Będzie ci łatwiej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-12-2014, 12:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2014 12:26 przez Pałacowy moniuch.)
Post: #3
RE: dyżur domowy
Paragraf 22 rozporządzenia:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?i...2401&min=1

Uchybienia w zakresie obowiązku wskazanego par. 22 ust. 2 mogą skutkować karą dyscyplinarną.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-12-2014, 13:38
Post: #4
RE: dyżur domowy
(27-12-2014 11:55 )Kłykcin kończysty napisał(a):  Szumrak. Nie znasz jednego z podstawowych dokumentów, jakim jest rozporządzenie w sprawie rozkładu czasu sluzby funkcjonariuszy SG?
Jak żeś ty sie uchował w tej firmie?
Masz dyżur domowy, to masz być dostepny. Nie stawisz się, to dostaniesz działę. Uswiadom sobie, że jesteś funkcjonariuszem, a nie Wackiem z castoramy. Będzie ci łatwiej.
spokojnie bez cwaniactwa, już 10-tą zimę chwalebnie brnę w bory i knieje wschodniej rubieży tak, że nie uświadamiaj człowieka!!! Piszę i pytam bo nigdy się nad tym nie pochylałem, co, gdzie, na ile i dla czego po prostu sumiennie wykonuję polecenia tak było, jest i będzie a pytam bo od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że im młodszy funkcjonariusz co nowszy nabór tym co raz lepiej traktowany, od pierwszego dnia są wymagający, roszczeniowi, pewni swego. Mam wrażenie, że starsi funkcjonariusze przez swoje wieloletnie, spokojne, sumienne, honorowe i zasadnicze podejście do służby i przełożonych dziś nie jedno krotnie stają się takimi koziołkami do roboty przez których ci roszczeniowi, cwani i wymagający mogą mieć lżej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-12-2014, 16:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2014 16:48 przez Aries.)
Post: #5
RE: dyżur domowy
Przecież przełożeni wyraźnie mówią na odprawach, że teraz inne pokolenie przychodzi do służby i trzeba: "odnosić się do nich z szacunkiem, nie kląć przy nich a zamiast rozkazów grzecznie prosić o wykonanie polecenia"....

Denerwowanie się to zemsta na własnym zdrowiu za głupotę innych...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-12-2014, 17:57
Post: #6
RE: dyżur domowy
bo obecne pokolenie jeśli ma do czegoś prawo to chce to otrzymać- przerwy, uczciwie odbierane nadgodziny itp
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-12-2014, 20:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2014 20:24 przez bastev.)
Post: #7
RE: dyżur domowy
Spokojnie bez cwaniactwa, już 10-tą zimę chwalebnie brnę w bory i knieje wschodniej rubieży tak, że nie uświadamiaj człowieka!!! Piszę i pytam bo nigdy się nad tym nie pochylałem, co, gdzie, na ile i dla czego po prostu sumiennie wykonuję polecenia tak było, jest i będzie a pytam bo od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że im młodszy funkcjonariusz co nowszy nabór tym co raz lepiej traktowany, od pierwszego dnia są wymagający, roszczeniowi, pewni swego. Mam wrażenie, że starsi funkcjonariusze przez swoje wieloletnie, spokojne, sumienne, honorowe i zasadnicze podejście do służby i przełożonych dziś nie jedno krotnie stają się takimi koziołkami do roboty przez których ci roszczeniowi, cwani i wymagający mogą mieć lżej.

TAK TAK TAK !!! RACJA...ZGADZAM SIĘ.TAK NIESTETY JEST..
SŁUŻĘ JUŻ OKOŁO 20 lat i też to zauważam...
STARSI FUNKOWIE SĄ TAK TRAKTOWANI...Sad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-12-2014, 21:18
Post: #8
RE: dyżur domowy
Dyzur to tylko dyzur raz chcieli mi zrobic postepowanie I nie wyszlo I nie slyszalem zeby kogos ukarano. Zapytaj sie kogo masz poinformowac ze na dyzuze bedziesz 600 km od domu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2014, 15:00
Post: #9
RE: dyżur domowy
Odleglosc i miejsce nie ma znaczenia - masz sie stawic w bodajze 1,5h i tyle.
A czy zdazysz to juz Twoja sprawa.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2014, 17:13
Post: #10
RE: dyżur domowy
Keyser Soze nie siej fermentu. Żaden przepis nie mówi o tym ile masz czasu na stawienie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2014, 17:20
Post: #11
RE: dyżur domowy
Zglaszasz ze bedziesz 500 km od domu. Dzwonią na dyzuze ze masz sie stawic I za ile bedziesz odpowiadasz ze zjesz sniadanie I idziesz na przystanek sprawdzic jaak jezdza autobusy najwczesniej pks odjezdza za 3 godz. A ze jestes 500 km od domu to mowisz ze bedziesz za ok. 15 godz I pytasz sie czy dalej masz sie stawic
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2014, 18:38
Post: #12
RE: dyżur domowy
Dokładnie. Podczas DD funkcjonariusz "przebywa w wybranym przez siebie miejscu umożliwiając kontakt ze sobą przełożonemu". Nigdzie nie ma przepisu co to jest "miejsce wybrane" ani ile czasu ma funkcjonariusz na na przybycie do placówki.

Nie ma miękkiej gry!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2014, 18:40
Post: #13
RE: dyżur domowy
pograniczniku, o DD to chyba wiesz z odpowiednim wyprzedzeniem, co? Więc, jeżeli wiesz, że będziesz 500 km od swojej PSG to po prostu wypadałoby poinformować o tym fakcie przełożonego.

Ludzie, co się z Wami dzieje. Tak plujecie na "młodych" a sami kombinujecie jak tu się z DD wywinać? A co w przypadku kiedy sami będziecie mieli jakiś (odpukać) beznadziejny przypadek losowy na służbie? Chcielibyście aby taki "kolega" poinformował, iż nie przybędzie Was zmienić?

Zaraz mi ktoś powie, że to brocha KZta.

Trochę empatii...

A swoją drogą, jeżeli jest problem aby funka ściągnąć na dyżurze do Placówki to świadczy to tylko o jednym - komendant jest piz**
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2014, 19:24
Post: #14
RE: dyżur domowy
Przyklad. Dwie kolezanki funkcjonariuszki mają DD a zachorował kolega I kogo sciagaja do roboty ? Kolege z dnia wolnego bo kolezanki nie mają pojęcia jak sie L.R jezdzi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2014, 19:27
Post: #15
RE: dyżur domowy
...kobiet w mundurze też nie lubisz...

...temat wałkowany i stary jak formacja Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2014, 19:31
Post: #16
RE: dyżur domowy
Dobra inaczej 2 funkcjonariuszy ma DD ale mają po 100 km do PSG. Kogo sciągają -miejscowego.. a kobiety nie zabardzo pasują mi w SG szczegolnie w takiej ilosci.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2014, 22:19
Post: #17
RE: dyżur domowy
jeszcze przed SWK o DD dowiadywaliśmy się często po fakcie, ale fakt faktem mieszkanie w pobliżu PSG wpływa na zwiększona częstotliwość służb w zastępstwie, bo jak ściągnąć kogoś z DD ( z przysłowiowych 100 km) jak o fakcie zaistnienia L4 KZ dowiaduje się w trakcie odprawy do służby. Teoretycznie można z DD kolejka postoi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-05-2015, 08:08
Post: #18
RE: dyżur domowy
Witam mam pytanie odnośnie dyżury domowego.
Jest taka sytuacja, DD w sobota godz. 0:50 dowiadujesz się, że masz się stawić w robocie, nie masz samochodu, autobusy nie kursują czy dostanę zwrot kosztów dojazdu do jednostki macierzystej, gdybym skorzystał z taxi?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-05-2015, 13:33
Post: #19
RE: dyżur domowy
Pewnie Smile Zamów sobie weselną limuzynę - wszystko Ci zwrócą...Może przyślą o Ciebie pojazd służbowy... Co konia obchodzi, że się wóz przewrócił ?? Masz być w robocie i koniec...Wieczne roszczenia - dać, dać, dać....Żenada
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-05-2015, 15:46
Post: #20
RE: dyżur domowy
Można założyć, że osoba, która chce Cię do służby wezwać z dd mniej więcej zdaje sobie sprawę z realiów dojazdowych każdego podległego f-sza. Po drugie sytuacja wezwania na zaraz zdarza się dosyć rzadko. Zazwyczaj sytuacje typu choroby są zgłaszane z wyprzedzeniem nawet kilku godzinnym i jest czas na spokojną logistykę służbową w tym i wezwanie osób z dd. Teoretycznie jest jeszcze opcja użycia pojazdu służbowego choć w tego typu przypadkach muszą zaistnieć ku temu uzasadnione sytuacją przesłanki, które później muszą być ujęte w stosownej dokumentacji służbowej. W ostateczności pozostaje rower ..oby tylko był sprawny technicznie i posiadał oświetlenieSmile

Co do kasy to żadnego zwrotu extra kosztów nie otrzymasz. Ewentualnie możesz otrzymać "standardowy" zwrot za dojazd o ile mieszkasz w miejscowości pobliskiej wg. składanego miesięcznego rozliczenia.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Your Website | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS