Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
21-12-2011, 18:49
Post: #1
SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
mobilat w innym wątku napisał(a):Tak szczerze mówiąc SG w obecnym kształcie i strukturach nie jest potrzebna. Dlaczego? Dublowanie zadań ustawowych z policją, ABW, SM UC i innymi służbami. Rozszerzenie strefy działania na całą Polskę po co? W celu prowadzenia działań - oczywiście zdublowanych. Pomijam tutaj granicę wschodnią tam jest co robić ale zachód południe i morska szukanie na siłę sukcesów. Wystarczy wejść na stronę MOSG same sukcesy. Admirał kreuje się jak celebryta, SG w roli niańki jeździ po żłobkach i przedszkolach. Spraw? na lekarstwo. W takim zestawie SG przynosi więcej kosztów dla państwa niż pożytku. Tak to przedstawiam tylko w wielkim skrócie.

Tu sobie gdybajmy o tym, czy mamy przetrwać jako odrębna formacja i w sumie dlaczego?

MUNDUROWI DZIĘKUJĄ RZĄDOWI

LAWINA BIEG OD TEGO ZMIENIA
PO JAKICH TOCZY SIĘ KAMIENIACH
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-12-2011, 18:56
Post: #2
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
(21-12-2011 18:49 )Rebeliant Szmarowski napisał(a):  Tu sobie gdybajmy o tym, czy mamy przetrwać jako odrębna formacja i w sumie dlaczego?
Trzeba określić na początku czy dla dobra ogółu czy dla dobra ludzi w SG zatrudnionych. Pamiętajmy o tym że funkcjonariusz może ewentualnie być przeniesiony w inne struktury a kilka tysięcy cywili? Co z nimi?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-12-2011, 22:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-12-2011 23:05 przez grzegorz.)
Post: #3
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
skasowałem ten post
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-12-2011, 08:54
Post: #4
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
Rozwiązanie zawsze można znaleźć jak się chce, trochę wysiłku intelektualnego. W ciągu 2-3 lat można zrobić wszystko żeby było normalnie. A nie robienie dziwnych poczynań (plotki pogłoski w sprawie emerytur) co powoduje odpływ funkcjonariuszy, ale również prowadzi do frustracji pozostałych. Brak jasnych reguł. Ludzie nie wiedzą co będzie za pół roku a nie mówiąc o planach długofalowych. Przejście do policji jestem za. Utworzyć wydziały graniczne w KW, zachować umundurowanie, zachować 1,5 ale tylko nabyte. Wprowadzić wartościowanie stanowisk. Bo dla mnie dziwne jest że np. fukcjusz w administracji zarabia tyle samo co w linii popylając w nocki i we dnie w pogodę i niepogodę. Dlaczego w granicznym czy innym funki zarabiają tyle samo co w prezyd czy kadr. Paranoja. A jeżeli chodzi o nagrody tak samo najwięcej sztab tzn kadry i inne przydupasowe wydziały niż liniowe. I związki tego nie widzą? Ale sorki przecież to są przydupasowe związki. Takie to moje pomysły. Po co zabierać wystarczy przeorganizować ale nie pod ludzi i ich przyszłe stanowiska , ale pod zadania i pracę i trudną służbę.

1 procent - niejeden uśmiech, oraz program do PIT 2012, szybko, łatwo wypełnisz PIT http://podarujusmiech.org
Jak połączyć swoją pasję z pracą http://www.emmu.pl
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-12-2011, 09:08
Post: #5
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
(22-12-2011 08:54 )mobilat napisał(a):  Wprowadzić wartościowanie stanowisk. Bo dla mnie dziwne jest że np. fukcjusz w administracji zarabia tyle samo co w linii popylając w nocki i we dnie w pogodę i niepogodę. Dlaczego w granicznym czy innym funki zarabiają tyle samo co w prezyd czy kadr. Paranoja.
Idąc dalej czy w tej administracji naprawdę musi pracować (celowo użyłem słowa pracować a nie służyć) funkcjonariusz? To samo a nawet lepiej zrobi cywil, bo on nie ucieknie na zwolnienie 100% płatne gdy pojawi się problem - nie rzucam słów na wiatr bo sam mam regularnie takie sytuacje.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-12-2011, 11:39
Post: #6
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
(22-12-2011 08:54 )mobilat napisał(a):  Rozwiązanie zawsze można znaleźć jak się chce, trochę wysiłku intelektualnego. W ciągu 2-3 lat można zrobić wszystko żeby było normalnie. A nie robienie dziwnych poczynań (plotki pogłoski w sprawie emerytur) co powoduje odpływ funkcjonariuszy, ale również prowadzi do frustracji pozostałych. Brak jasnych reguł. Ludzie nie wiedzą co będzie za pół roku a nie mówiąc o planach długofalowych. Przejście do policji jestem za. Utworzyć wydziały graniczne w KW, zachować umundurowanie, zachować 1,5 ale tylko nabyte. Wprowadzić wartościowanie stanowisk. Bo dla mnie dziwne jest że np. fukcjusz w administracji zarabia tyle samo co w linii popylając w nocki i we dnie w pogodę i niepogodę. Dlaczego w granicznym czy innym funki zarabiają tyle samo co w prezyd czy kadr. Paranoja. A jeżeli chodzi o nagrody tak samo najwięcej sztab tzn kadry i inne przydupasowe wydziały niż liniowe. I związki tego nie widzą? Ale sorki przecież to są przydupasowe związki. Takie to moje pomysły. Po co zabierać wystarczy przeorganizować ale nie pod ludzi i ich przyszłe stanowiska , ale pod zadania i pracę i trudną służbę.
Dopóki będzie istnieć granica zewnętrzna to taka formacja jak SG będzie istnieć i zachowa swoją odrębność.Utworzenie wydziałów granicznych przy KWP, to tylko dublowanie zadań-dodatkowe koszty-bo i po co na wewnętrznej wydziały graniczne a na zewnętrznej wyspecjalizowana formacja graniczna. Za WOP-u tak było i trwało raptem kilka lat bodajże 1966-1973( dotyczy to GPK)-koszty ich zjadły i wszystko wróciło z całym inwentarzem pod WOP- pomijając kwestie podległości służbowej i polityczne -milicja nie chciała utrzymywać przejść.
Dzisiaj policja tak samo alergicznie by zareagowała na utworzenie u siebie wydziałow granicznych - przykład jak od kilku lat broni się przed wcieleniem w swoje struktury SOK- bo i większe pieniądze na utrzymanie komisariatów kolejowych i dodatkowe zadania w pilnowaniu infrastruktury kolejowej.Po mojemu zostanie po staremu choć mogę sie mylić - jedna formacja graniczna na zewnętrznej plus 10-20 placówek SG o okrojonych stanach osobowych w większych miastach wojewódzkich i powiatowych.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-12-2011, 14:55
Post: #7
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
"Dopóki będzie istnieć granica zewnętrzna to taka formacja jak SG będzie istnieć i zachowa swoją odrębność.Utworzenie wydziałów granicznych przy KWP, to tylko dublowanie zadań-dodatkowe koszty"

A oszczędności:
- likwidacja oddziałów ( mniej etatów biurkowych, wiecej ludzi w placówkach granicznych , wolne tereny pod inwestycje),
- wieksza siła przebicia w walce o nasze.
- oszczędności na mundurach itp.
- koniec z dublowaniem zadań w rejonach przygranicznych.
Jest nas tyle co mała dywizja ( niecałe 15 tys) a generałów , pułkowników i reszty wyzszej kadry oficerkiej jak w sporej grupie armii. Likwidacja stanowisk komendantów oddziałów da juz spore oszczędności.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-12-2011, 22:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2011 22:28 przez robdob.)
Post: #8
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
(22-12-2011 14:55 )mateusz napisał(a):  "Dopóki będzie istnieć granica zewnętrzna to taka formacja jak SG będzie istnieć i zachowa swoją odrębność.Utworzenie wydziałów granicznych przy KWP, to tylko dublowanie zadań-dodatkowe koszty"

A oszczędności:
- likwidacja oddziałów ( mniej etatów biurkowych, wiecej ludzi w placówkach granicznych , wolne tereny pod inwestycje),
- wieksza siła przebicia w walce o nasze.
- oszczędności na mundurach itp.
- koniec z dublowaniem zadań w rejonach przygranicznych.
Jest nas tyle co mała dywizja ( niecałe 15 tys) a generałów , pułkowników i reszty wyzszej kadry oficerkiej jak w sporej grupie armii. Likwidacja stanowisk komendantów oddziałów da juz spore oszczędności.


(22-12-2011 22:24 )robdob napisał(a):  
(22-12-2011 14:55 )mateusz napisał(a):  "Dopóki będzie istnieć granica zewnętrzna to taka formacja jak SG będzie istnieć i zachowa swoją odrębność.Utworzenie wydziałów granicznych przy KWP, to tylko dublowanie zadań-dodatkowe koszty"

A oszczędności:
- likwidacja oddziałów ( mniej etatów biurkowych, wiecej ludzi w placówkach granicznych , wolne tereny pod inwestycje),
- wieksza siła przebicia w walce o nasze.
- oszczędności na mundurach itp.
- koniec z dublowaniem zadań w rejonach przygranicznych.
Jest nas tyle co mała dywizja ( niecałe 15 tys) a generałów , pułkowników i reszty wyzszej kadry oficerkiej jak w sporej grupie armii. Likwidacja stanowisk komendantów oddziałów da juz spore oszczędności.


czystą fikcją są jakiekolwiek oszczędności - ci którzy są przykuci do stołków na nich pozostają nie ma znaczenia czy jest to komenda oddziału czy też powstała na jego zgliszczach placówka. Na pewnym etapie "kariery" w służbie czy też polityce nie spada się poniżej pewnego poziomu. Po prostu zmienia się stołek. To jest chore, ale po prostu tak jest.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-12-2011, 14:33
Post: #9
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
(22-12-2011 09:08 )grzegorz napisał(a):  
(22-12-2011 08:54 )mobilat napisał(a):  Wprowadzić wartościowanie stanowisk. Bo dla mnie dziwne jest że np. fukcjusz w administracji zarabia tyle samo co w linii popylając w nocki i we dnie w pogodę i niepogodę. Dlaczego w granicznym czy innym funki zarabiają tyle samo co w prezyd czy kadr. Paranoja.
Idąc dalej czy w tej administracji naprawdę musi pracować (celowo użyłem słowa pracować a nie służyć) funkcjonariusz? To samo a nawet lepiej zrobi cywil, bo on nie ucieknie na zwolnienie 100% płatne gdy pojawi się problem - nie rzucam słów na wiatr bo sam mam regularnie takie sytuacje.

Dokładnie pracować a nie służyć i to oficer w randze co najmniej kapitana, może lepiej by się sprawdził jako Kierownik zmiany?

Lepiej to już było
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-01-2012, 11:19
Post: #10
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
A tutaj można znależć odpowiedż co dalej ze służbami mundurowymi.Pod rozwagę - wizja kariery ochotnika Krystiana Drzewieckiego- ale chyba tak myśli połowa ludzi zakładających dzisiaj mundur. http://www.tvn24.pl/-1,1731930,0,1,kolej...omosc.html
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-01-2012, 10:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2012 10:10 przez quasimodo1.)
Post: #11
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
Zapis sejmowej komisji spraw wewnętrznych .Co dalej z SG. Minister szybsza restrukturyzacja,czyli jak pisałem wcześniej szybsza likwidacja części obecnych i redukcja stanów etatowych PSG na wewnętrznej. http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/biulety...91003DAF1C
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-01-2012, 19:47
Post: #12
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
Optymista na cmentarzu widzi same plusy, pesymista same krzyże. Jestem optymistą. Nie pamiętam, aby nas kiedykolwiek wymieniono przed policją i jeszcze wspominano zadaniach związanych z cudzoziemcami. A redukcje będą pewnie nie tylko na wewnętrznej, ale tam gdzie kontrolujący stwierdzą przerosty zatrudnienia w stosunku do zadań. Kto wie może to i będzie dotyczyć Warszawy.
Cytat:W związku z tym, że istnieją cztery obszary, zmieniliśmy strukturę ministerstwa tak, żeby za każdy z nich odpowiadał inny wiceminister – kompetentny i dobrze przygotowany do wykonywania tych zadań. Jak państwo wiecie, docelowo już teraz – mam nadzieję – mam pełną obsadę tych stanowisk. Są cztery osoby, które za to odpowiadają. Zacznę od osoby najważniejszej wśród wiceministrów, czyli ministra Stachańczyka, którego większość z państwa pewnie zna doskonale, bo to jest jeden z najdłużej pracujących urzędników państwa polskiego. Jak go zapytałem, jak daleko sięga pamięcią, to powiedział, że sięga pamięcią do momentu, kiedy jeszcze w tym gabinecie, w którym dzisiaj siedzę ja, siedział minister Kiszczak. Minister Stachańczyk przyszedł do pracy z pierwszą solidarnościową ekipą i rzeczywiście jego wiedza o resorcie i o całym obszarze jego obecnej odpowiedzialności jest ogromna. Jest sekretarzem stanu i moim zastępcą, odpowiada za cały aspekt ochrony granicy państwa, ponieważ jemu podlega SG, a z drugiej strony – UDSC i wszystkie kwestie związane z polityką migracyjną. Po raz kolejny, po wielu latach wróciliśmy wreszcie do systemu, który wydaje się absolutnie naturalny, to znaczy, że jeden minister w jednym pionie ma wszystkie instrumenty – i UDSC, i ośrodki dla uchodźców, i SG, która pilnuje granic. Chcę też od razu powiedzieć, że postawiłem panu ministrowi jedno zadanie, a mianowicie stworzenie koncepcji dokończenia restrukturyzacji SG w związku z wejściem Polski do Schengen, bo, w mojej ocenie, ta restrukturyzacja się nie zakończyła. Ona toczyła się powoli, wiele rzeczy się zmieniało – myślę, że za wolno – i powinniśmy to jak najszybciej zakończyć, bo przed tą formacją stoi wiele zadań, chociażby zadań szczególnie ważnych ze względu na ochronę strefy Schengen i przeciwdziałanie różnego rodzaju zjawiskom związanym z cudzoziemcami. Proszę pamiętać, że kraje podobne do Polski, podobnej wielkości, mają bardzo mocne służby imigracyjne do spraw cudzoziemców i nasza SG także powinna te zadania bardzo precyzyjnie opisać i wykonywać. To jest odpowiedzialność ministra Stachańczyka.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-01-2012, 22:07
Post: #13
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
Uuu, nic tylko trzeba zmykać do najbardziej "trendy" pionu (zaraz po prezydialno-medialno-PiaRowskich) czyli cudzoziemcówSmile

A ochrona granic... phi a po co to komu

Paranoja...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-01-2012, 23:14
Post: #14
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
(30-01-2012 22:07 )keyser soze napisał(a):  Uuu, nic tylko trzeba zmykać do najbardziej "trendy" pionu (zaraz po prezydialno-medialno-PiaRowskich) czyli cudzoziemcówSmile

A ochrona granic... phi a po co to komu

Paranoja...

Dotyczy to głównie granicy wewnętrznej, natomiast na zewnętrznej wszystko zostanie po staremu - no chyba że Rosja,Białoruś i Ukraina w ciągu kilku lat przystąpią do eurosojuzu Wink.Po mojemu : SG na zewnętrznej po staremu,wewnętrzna zamiast redukcji zgodnie z planami do 2015 - to w imię oszczędności nastąpią one wcześniej i cały proces może zakończyć się do końca 2013 roku.Pozostanie do 15 PSG na wewnętrznej(poza placówkami lotniczymi) w większych miastach powiatowych i wojewódzkich.Z jedną komendą OSG na zachodzie oraz z jedną na południu ( ciekawe która opcja zwycięży gdy "schetynowcy " zostali odsunięci ).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-02-2012, 12:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2012 12:51 przez ezech.)
Post: #15
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
a co powiecie na taki argument:
"wrzucmy sg do policji - wszyscy beda przyjecie do policji ale na nowych zasadach" kuszace czyz nie? Smile
a powaznie ma ktos wiarygodne informacje na ile takie plany sa mozliwe??
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-02-2012, 15:05
Post: #16
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
Taki motyw był już przeprowadzony... ale mało już jest ludzi , którzy to pamiętają...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-02-2012, 21:33
Post: #17
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
Ale się uparliście z wcieleniem formacji do Policji czy zmiany nazwy.Zostaje wszystko po staremu z małymi wyjątkami .Na pewno obecne pięciolatki w służbie doczekają się w SG pierwszych uprawnień emerytalnych. Obecny minister jest niezadowolony z powolności zmian w SG, chce aby te zmiany nastąpiły szybciej - i nastąpią one ,nie będą trwały do 2015 ale maksymalnie do końca 2013 roku.Na zewnętrznej wszystko zostaje po staremu,natomiast do końca 2013 na zachodzie z obecnych 10 PSG pozostanie 6.Na południu zredukują jeszcze 2-3 placówki,z obecnych 3 OSG pozostanie 1 ,chociaż jest opcja 1 OSG granica z jednym państwem tak że może pozostaną 2 OSG. I jak napisał kolega lenek redukcje mogą dotknąć także KGSG.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-02-2012, 21:43
Post: #18
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
quasimodo1 dzieki za info
ja to zdecydowanie chcialbym jednak dosłuzyc emki w SG
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2012, 11:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2012 11:31 przez romanj.)
Post: #19
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
(11-02-2012 21:33 )quasimodo1 napisał(a):  Ale się uparliście z wcieleniem formacji do Policji czy zmiany nazwy.Zostaje wszystko po staremu z małymi wyjątkami ....
Tylko żebyśmy się nie obudzili w styczniu jako służba migracyjna przy Urzędzie do spraw cudzoziemców. Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2012, 11:59
Post: #20
RE: SG - masa upadłościowa, czy przyczajony tygrys?
(13-02-2012 11:30 )romanj napisał(a):  
(11-02-2012 21:33 )quasimodo1 napisał(a):  Ale się uparliście z wcieleniem formacji do Policji czy zmiany nazwy.Zostaje wszystko po staremu z małymi wyjątkami ....
Tylko żebyśmy się nie obudzili w styczniu jako służba migracyjna przy Urzędzie do spraw cudzoziemców. Pozdrawiam
Na 100 % nie obudzisz się jako urzędnik UdsC.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Kontakt | Your Website | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS