Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rady dla młodego kota.
16-08-2016, 16:26
Post: #1
Rady dla młodego kota.
Witam. Z racji tego ,że niedawno zacząłem stemplować prośba o rady praktyczne od starszych i bardziej doświadczonych funkcjonariuszy zajmujących się KRG czy też KRD. Chodzi mi głównie jak pełnić służbę by nie podpaść, jak "współpracować" z KZ-tami i innymi funkcjonariuszami z zespołu, po prostu mądre rady od starych wyjadaczy by być dobrym kompetentnym funkcjonariuszem. W pracy nie ma kiedy porozmawiać o tym z innymi po każdy zaganiany itd a po pracy to wiadomo.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-08-2016, 20:47
Post: #2
RE: Rady dla młodego kota.
zamykasz oczy i jedzie ;-)

z nad buga
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-08-2016, 20:49
Post: #3
RE: Rady dla młodego kota.
Zapewne wielu rad mógłbyś otrzymać, ale przyjacielu młody, nie na forum publicznym.
Pozdrawia.
Już bardzo stary :-)
Tylko służbą :-)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-08-2016, 09:04
Post: #4
RE: Rady dla młodego kota.
Rady na "sukces" są proste:

1. Robić to co każą nie doszukując się w tym głębszej filozofii
2. Unikać konfliktów
3. Dostosować się do oczekiwań przełożonych pamiętając, że każdy z nich inaczej postrzega otaczającą go rzeczywistość
4. Jak ognia unikać idiotów (choć tu czasami nie mamy wyboru)

PowodzeniaSmile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-08-2016, 15:08
Post: #5
RE: Rady dla młodego kota.
dzięki PlanetaX
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-08-2016, 09:20
Post: #6
RE: Rady dla młodego kota.
no może z tym pkt 3 to bym dyskutował, przełożeni przełożonymi ale ma być zgodnie z prawem a nie zachciankami przełożonych którzy później robią tak że dostaje szrapnelem ten na samym dole (bo winny ma się znaleźć).
To trudniejsza droga ale jeżeli jest się na jednej psg to lepiej mieć opinię kogoś kto wie co robi a nie co ktoś mu podpowie.
Jeżeli zmienia się psg co kilka lat to jedna cholera, wtedy faktycznie patrzeć na oczekiwania przełożonych i awans szybszy Wink
Sam kilka miesięcy temu się uparłem o coś i wyszło że to ja miałem rację a nie KZ i......., a misiaki przyjechały sporządziły dok. i wyprostowali coś co jest w ich gestii. A tak byłoby że odstępuje od czynności bo KZtowi się coś innego widzi.
Co do pozostałych punktów to jak najbardziej prawda.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Your Website | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS