Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
narkotyki
07-11-2016, 11:04
Post: #1
narkotyki
Witam, umówiłam się na składanie dokumentów (nie wiem czy to już rozmowa) mam jednak maly problem. Mianowicie paliłam dużo marihuany i zdarzyło mi sie kilka razy zażyć twardy narkotyk. Wiem, że to głupota, ale byłam głupią małolatą. Oczywiście do wszystkiego się przyznam gdyż nie mam nic do ukrycia i myślę, że prawda jest ważniejsza niż ściemnianie, które i tak wyjdzie na jaw. Czy moja sytuacja jest tragiczna? Czy mam szansę na dostanie się do SG. Dodam jeszcze, że mam w rodzinie osobę karaną, ale nie utrzymuję z nią kontaktów i nie jestem taka jak sobie wyobrażacie. Wydaje mi się, że jestem mądra osobą, która czasem zboczyła na złą ścieżkę, ale to tylko kilka epizodów. Już nigdy nie zapalę i nigdy nie zażyję żadnego świństwa. Czy jestem już skreślona?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2016, 12:15
Post: #2
RE: narkotyki
Według mnie jesteś skreślona, ale niech wypowie się ktoś jeszcze
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2016, 13:30
Post: #3
RE: narkotyki
A co oznacza "palilam duzo marihuany"? Tzn. ile i jak czesto i jak dlugo?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2016, 15:56
Post: #4
RE: narkotyki
Koleżanka dawno temu paliła przez miesiąc trawę w Holandii i została odrzucona już na etapie składania dokumentów, raz udało się przejść do rozmowy w innym oddziale ale też po niej się skończyło...Według mnie również jesteś skreślona :/
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2016, 18:33
Post: #5
RE: narkotyki
Było być mądrym dzieckiem i nie zbaczać, ale nikt nie broni złożyć podania i się przekonać osobiście co będzie dalej Smile, kto wie może SG będzie zainteresowane "specjalistą" od narko, hehe.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2016, 21:04
Post: #6
RE: narkotyki
Jakieś sporadyczne przypadki zażywania narkotyków mogły by przejść. Ale duże ilości - wątpię. Masz dwa wyjścia. Albo się przyznać i wtedy prawdopodobnie cię odrzucą. Albo iść w zaparte i liczyć, że wariograf tego nie wykryje. Jak bym wybrał drugą opcję.

Nie ma miękkiej gry!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 08:31
Post: #7
RE: narkotyki
Pozwolcie, ze sie podlacze. Skladalem dokumenty, w kwestionariuszu zaznaczylem, ze mialem doczynienia z "trawka" nie wiecej jak 10 razy (tak naprawde nie pamietam czy mialo miejsce 3,4 czy tez 6 razy, dlatego tak napisalem), mialo to miejsce wieki temu za leba, mysllicie ze to moglo byc powodem przerwania rekrutacji po złozeniu dokumentow?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 19:42
Post: #8
RE: narkotyki
Wyciągam magiczną kulę i ... widzę tylko dym ... hehe Smile
Mogło być to, mogło być brak miejsc. Generalnie w SG preferuje się osoby które nie miały konfliktów z prawem, nie zażywały narkotyków, nie prowadziły po pijaku pojazdu mechanicznego itp. ekscesów. Jeśli nie spełniasz tych wytycznych to jak najbardziej MOGŁY być one powodem, ale wcale nie musiały. Niestety, to SG dobiera sobie ludzi a nie odwrotnie.
Iść w zaparte... nie wiem czy jest sens, rekrutacja do wariografu może trwać nawet ponad 6mc. Jeśli ktoś planuje oczekiwać na to żeby na 80% wysypać się na wario to może i warto. Niestety prawdopodobieństwo wysypania się na wario jest dość wysokie więc może po prostu szkoda czasu??
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 21:23
Post: #9
RE: narkotyki
Było to już wiele razy mówione, ale widocznie trzeba powtarzać to jak mantrę. Jak się ma coś niegroźnego za uszami, to się przyznać na początku i liczyć na wyrozumiałość ze strony formacji. Wielu funkcjonariuszy zapewne miało jakieś grzeszki, ale ponoć SG wybacza te małe i czasem przymyka oko. No ale na samym początku trzeba się zastanowić, czy rzeczywiście chce się służyć w tej formacji, czy może tak z braku laku na "uratowanie życia".
Sam po raz 4 składam papiery do NOSG, miałem okazjonalnie do czynienia z trawką kilka lat temu i tu bęc zaproszenie na rozmowę, które mnie w sumie zdziwiło. Odpadnę? Trudno, jestem cierpliwy i spróbuję jeszcze raz, a w międzyczasie zdobędę kolejne kwity i jak nie SG, to Policja.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 22:06
Post: #10
RE: narkotyki
(08-11-2016 21:23 )dexter417 napisał(a):  Było to już wiele razy mówione, ale widocznie trzeba powtarzać to jak mantrę. Jak się ma coś niegroźnego za uszami, to się przyznać na początku i liczyć na wyrozumiałość ze strony formacji. Wielu funkcjonariuszy zapewne miało jakieś grzeszki, ale ponoć SG wybacza te małe i czasem przymyka oko. No ale na samym początku trzeba się zastanowić, czy rzeczywiście chce się służyć w tej formacji, czy może tak z braku laku na "uratowanie życia".
Sam po raz 4 składam papiery do NOSG, miałem okazjonalnie do czynienia z trawką kilka lat temu i tu bęc zaproszenie na rozmowę, które mnie w sumie zdziwiło. Odpadnę? Trudno, jestem cierpliwy i spróbuję jeszcze raz, a w międzyczasie zdobędę kolejne kwity i jak nie SG, to Policja.


Jak Cię nic w domu nie trzyma to spróbuj do NwOSG jak Ci znowu nie pójdzie w Chełmie Wink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 22:43
Post: #11
RE: narkotyki
Jestem ze stolicy polskich skrzydeł więc do wybranej przeze mnie placówki (chociaż i tak wiadomo, że jakikolwiek wybór to lipa) i tak bym miał ponad 200km, zatem w domu mnie nic nie trzyma, ale od Nadwiślanki wolę BiOSG, a najlepiej Karpacki, do którego być może wróci placówka w Wetlinie, tak jak było przed chwalebną reorganizacją. Wyznaję w życiu zasadę, że jak mam coś robić, to najlepiej to, co lubię, a służba na wewnętrznej się do tego nie zalicza, już ciekawiej w Policji.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 22:48
Post: #12
RE: narkotyki
A wiesz że później można się przenieść do innego oddziału? Oczywiście sprawa nie jest prosta, najlepiej chyba użyć metody "głowa za głowę". Grunt żeby się załapać a później można coś działać. A jak tym razem znowu Ci się nie uda w NOSG to szkoda Twojego czasu. W BiOSG też są podobne kryteria jak w Chełmie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 23:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-11-2016 23:16 przez dexter417.)
Post: #13
RE: narkotyki
Ależ ja mam czas, mi się nigdzie nie pali gdyż mam dopiero 23 lata i te 3 wymienione przeze mnie oddziały na oku. Póki co zarabiam porównywalnie, mam właściwie pewność zatrudnienia tylko, że pochodzę z rodziny i środowiska mundurowych i mam wpojone od dzieciństwa to, co chcę w życiu robić. Być może masz rację, że mógłbym próbować do Nadwiślańskiego, a potem próbować się przenosić, tylko że to się wiąże najpierw z zakończeniem służby przygotowawczej, a potem dopiero staraniami o przeniesienie.
Niebagatelną wyższością służby na zewnętrznej jest dla mnie możliwość ew. rozwoju w formacji oraz nabycia stosownego doświadczenia, które w obecnych i być może zbliżających się realiach pozwoli na udział w misjach zagranicznych na zewnętrznych rubieżach obecnych sojuszy politycznych.
Możliwe, że się mylę, czas pokaże.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 23:21
Post: #14
RE: narkotyki
(08-11-2016 22:43 )dexter417 napisał(a):  a najlepiej Karpacki, do którego być może wróci placówka w Wetlinie, tak jak było przed chwalebną reorganizacją. Wyznaję w życiu zasadę, że jak mam coś robić, to najlepiej to, co lubię, a służba na wewnętrznej się do tego nie zalicza,

Tyle , że kolego PSG Wetlina ochrania w 95% swojej odpowiedzialności służbowej granicę wewnętrzną a nie zewnętrzną za wyjątkiem okolic trójstyku.Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 23:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-11-2016 23:39 przez dexter417.)
Post: #15
RE: narkotyki
Rozumiem i dzięki za wytknięcie mi w sumie 95% błędu (mówię poważnie). Jak zdążyłem się zorientować podczas pobytu na tym forum jesteś funkcjonariuszem i na tym polu masz niewątpliwie większą wiedzę ode mnie, gdzie ja mogę sobie co najwyżej wyczytać coś na stronie oddziału, zatem pozostaje mi tylko uznać to co napisałeś i nie pytać jak było przed reorganizacją.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 23:46
Post: #16
RE: narkotyki
Bez urazy. Nie miałem zamiaru Ciebie dołować .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2016, 23:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-11-2016 23:52 przez dexter417.)
Post: #17
RE: narkotyki
Absolutnie nie odebrałem Twojego posta jako coś negatywnego. A jakby mnie takie sprawy dołowały, to nie starałbym się o robotę gdzie obywatel wyklnie, czy przełożony zgnoi. :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-01-2017, 09:44
Post: #18
RE: narkotyki
A ja mam takie pytanie, czy jakieś minimalne szanse mam w procesie rekrutacji jeżeli nigdy nie miałem do czynienia z narkotykami (nawet fajki nie miałem nigdy w ustach), oraz nigdy nie byłem karany (nawet brak żadnego mandatu) ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-01-2017, 12:39
Post: #19
RE: narkotyki
Masz i nie masz. Nie ma reguły. Możesz nawet nie zostać zaproszony na rozmowę po złożeniu dokumentów
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-01-2017, 13:21
Post: #20
RE: narkotyki
Już jestem po rozmowie. Wypytali mnie o to co napisałem, w kwestionariuszu też było podane że nie miałem kontaktu z tymi rzeczami. Czekam teraz na jakieś info. I czy to jakieś pismo przyjdzie co dalej?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Your Website | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS